Silent Hill Page
 
Forum Silent Hill Page 
 Strona główna  Regulamin  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Zaloguj  Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Pytania, rozkminy, teorie
Autor Wiadomość
Bersek 
Caliban


Dołączył: 16 Lis 2007
Posty: 1772
Wysłany: 2008-10-05, 11:44   

Zaratul napisał/a:
Całkiem możliwe że Alessa miała styczność z tym obrazem i dlatego Mother of god wygląda tak a nie inaczej.

No bo miała styczność, jest nawet monolog jak mówi, że przychodziła tu (do kościoła) kiedy była mała. No dobra, ale nigdzie na obrazach nie widać Incubusa..
 
 
     
StuntmanMikeL 
Caliban
MARRY AND REPRODUCE


Dołączył: 02 Lut 2008
Posty: 1710
Wysłany: 2008-10-05, 11:44   

Cytat:
Jeśli na twojej karcie pamięci znajdują się save'y pochodzące z Silent Hill 2 (koniecznie muszą być to save'y zapisane po ukończeniu gry) to w grze pojawi się kilka delikatnych odniesień do poprzedniej części. Jeśli nie posiadasz save'a z SH2 to wszystkie te scenki pojawia się dopiero po przejściu gry.


Cytat:
Wędrując po ulicach Silent Hill postaraj się odwiedzić lokacje znaną z poprzedniej części, czyli bar "Heaven's Night". Na tyłach baru odnajdziesz plakat, który przedstawia postać młodej striptizerki oraz napis "The Return Of Lady Maria"


Co do wyobrażenia Boga, to albo nie do końca zrozumiałem co masz na myśli, albo po prostu nie wiem. Miałbym jedną naciąganą teorię, ale to tylko moje domysły. Może niech odpowie ktoś kto będzie wiedział.

Co do PH na obrazie, gdzieś wyczytałem (tylko za cholerę nie pamiętam teraz gdzie), że PH podobnie jak Valtiel, był jednym z aniołów/parobków/jak-to-nazwac? xD Boga, zwróc uwagę, że zaraz pod nim widoczy jest także Valtiel.
 
     
Bersek 
Caliban


Dołączył: 16 Lis 2007
Posty: 1772
Wysłany: 2008-10-05, 11:48   

Stuntman_Mike-L napisał/a:
Co do PH na obrazie, gdzieś wyczytałem (tylko za cholerę nie pamiętam teraz gdzie), że PH podobnie jak Valtiel, był jednym z aniołów/parobków/jak-to-nazwac?


Racja, całkowicie zapomniałem o tym, że

Cytat:
That is to say, the Pyramid Head character was born from the townspeoples' idolatrous ideologies.


Czyli tak jak powiedział Zaratul, obecność PH w SHV wcale nie musi być taka naciągana.

Kurde, ale się offtop zrobił.
 
 
     
StuntmanMikeL 
Caliban
MARRY AND REPRODUCE


Dołączył: 02 Lut 2008
Posty: 1710
Wysłany: 2008-10-05, 12:14   

Dodatkowym dowodem na to, że PH jest jednym z aniołów Boga, jest to:
Cytat:
"The red God, Xuchilbara" - czerwony bóg, obecny po lewej stronie Boga na obrazie.

Jak wszyscy wiemy, w SH2 Pyramid Head, w ciemności mienił się czerwonym kolorem (widac to w korytarzu w apartamentach, po zgaszeniu latarki; w szpitalnym korytarzu, oraz pod koniec gry), nawet James nie nazwał Pyramid Heada Pyramid Headem, tylko "red pyramid thing".
Ostatnio zmieniony przez StuntmanMikeL 2008-10-05, 12:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Dewotka 
Bann'd

Dołączyła: 20 Wrz 2008
Posty: 27
Skąd: Sanok
Wysłany: 2008-10-05, 14:02   

Bersek napisał/a:
No dobra, ale nigdzie na obrazach nie widać Incubusa..
Widać w The Other Church. Nad ołtarzem.
 
     
Bersek 
Caliban


Dołączył: 16 Lis 2007
Posty: 1772
Wysłany: 2008-10-05, 14:12   

Dewotka napisał/a:
No dobra, ale nigdzie na obrazach nie widać Incubusa..
Widać w The Other Church. Nad ołtarzem.

Chodziło mi o The Chapel. Czyli oznacza to, że Dahlia "wyłamała" się ze swojej sekty i po kryjomu zaczęła czcić innego Boga?
 
 
     
Dewotka 
Bann'd

Dołączyła: 20 Wrz 2008
Posty: 27
Skąd: Sanok
Wysłany: 2008-10-05, 23:15   

A pamietasz Vincenta? Mówił że przyporowadzenie Boga byloby zbytnio chętnie widziane. Jedni chcieli wykorzystać Alesse, drudzy nie. Dahlia sie wyłamała. I trafiła z przyjaciółmi do piekła Alessy.
Ostatnio zmieniony przez Dewotka 2008-10-05, 23:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Iron Savior 
Wall Man



Wiek: 34
Dołączył: 17 Lis 2007
Posty: 231
Skąd: Piastów
Wysłany: 2008-10-07, 11:06   

Mike-L napisał/a:

Dodatkowym dowodem na to, że PH jest jednym z aniołów Boga


Zanim zaczne Ci udowadniac jak bardzo nie jest to co piszesz zadnym dowodem na cokolwiek sproboj sam znalesc 5 roznic miedzy mala dziewczynka a doroslym facetem z okapem zamiast paszczy;d A potem poczytaj jak przedstawiani byli Stone i Rosten i znajdz 5 podobienstw. Poza tym no na litosc, Valtiel nie byl zadnym prorokiem, jego kult byl traktowany jako sekta a nie trzon The Order...

Bersek, czemu mialaby czcic innego boga po kryjomu?
_________________

Ye know of cpt Savior? A man of the sea. A great sailor. Until he ran afoul of that which vexes all men…
 
 
     
StuntmanMikeL 
Caliban
MARRY AND REPRODUCE


Dołączył: 02 Lut 2008
Posty: 1710
Wysłany: 2008-10-07, 13:24   

To wyjaśnij mi z łaski swojej dlaczego moja teoria co najwyżej o kant d**** rozbic się nadaje, bo wymyśliłem tą teorię na podstawie tego co KP napisał w FAQ nt. tego obrazu. Nie mówię, że tak jest, to moja teoria.

Iron Savior napisał/a:
Valtiel nie byl zadnym prorokiem, jego kult byl traktowany jako sekta a nie trzon The Order...
.

Gdzie ja napisałem "prorok"? xD
 
     
Bersek 
Caliban


Dołączył: 16 Lis 2007
Posty: 1772
Wysłany: 2008-10-07, 13:50   

Iron Savior napisał/a:
Bersek, czemu mialaby czcic innego boga po kryjomu?

O tym napisałem parę postów wyżej.

Iron Savior napisał/a:
A potem poczytaj jak przedstawiani byli Stone i Rosten i znajdz 5 podobienstw


Who?! xD Wyjaśnij głupiemu Bersekowi o co chodzi bo szczerze nie mam pojęcia o czym mówisz :D
 
 
     
PiK 
Remnant
untitled



Wiek: 39
Dołączył: 16 Lis 2007
Posty: 570
Skąd: skątowni
Wysłany: 2008-10-07, 13:50   

http://www.psxzone.opalne...php?p=1579#1579
Przejrzyjcie sobie ten temat, może coś się rozjaśni, bo nie chce mi się 2 razy tego samego pisać.
Wiem, że to nie daje odpowiedzi na pytanie 'czy PH jest na obrazie', ale rzuca nowe światło na pewne sprawy.
_________________
„Większość ludzi, w jakimś momencie życia, potyka się o prawdę. Wielu szybko się podnosi, otrzepuje i zajmuje swoimi sprawami, jakby nic się nie stało.” - Winston Churchill

"Czytaj wszystko, słuchaj każdego. Nie dawaj wiary niczemu, dopóki nie potwierdzisz tego własnymi badaniami" - William Cooper
Ostatnio zmieniony przez PiK 2008-10-07, 13:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Bersek 
Caliban


Dołączył: 16 Lis 2007
Posty: 1772
Wysłany: 2008-10-07, 14:05   

PiK napisał/a:
http://www.psxzone.opalne...php?p=1579#1579

Cytat:
Iron Savior napisał/a:
A potem poczytaj jak przedstawiani byli Stone i Rosten i znajdz 5 podobienstw


Who?! xD


No i znowu czegoś nie wiem bo nie grałem w SH4 :)
Ostatnio zmieniony przez Bersek 2008-10-07, 14:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Karolpiotr 
Mumbler
trolling since 2004


Dołączył: 17 Lis 2007
Posty: 199
Wysłany: 2008-10-07, 21:13   

Pyramid Head nie jest aniołem, ani tak naprawdę nie występuje w doktrynie The Order jako odrębna istota. Przynajmniej tak było do czasu Homecoming, ale z tego, co wiem, Homecoming nie zmienia praktycznie nic w kanonie, bo i bardzo powierzchownie odwołuje się do poprzednich części.

Postać, którą James określa nazwą Pyramid Head, jest ekskluzywna dla niego samego, więc tak naprawdę nie różni się bardzo od innych potworów, które James widzi w Silent Hill. Pyramid Head, który pojawia się na obrazie w muzeum, to artystyczna wizja kata z okresu wojny secesyjnej, przyodzianego w szaty wzorowane na wyobrażeniach o Valtielu. Valtiel był jedną z głównych istot w panteonie The Order - posłańcem boga. Jego rolą było... to, co wyznawcy wyobrażali sobie, że powinien robić. W przypadku Holy Woman Sect na pierwszy plan wysuwa się rola Valtiela jako nadzorującego cykl życia i czuwającego nad przyjściem Boga na świat. W przypadku Valtiel Sect jest to aspekt posłannictwa, mediacji pomiędzy Bogiem a ludźmi, a w ich przypadku - mediacji pomiędzy dwoma skłóconymi sektami. Z kolei Holy Mother Sect postrzega Valtiela przede wszystkim jako swego rodzaju inkwizytora, za którego wstawiennictwem możliwe jest przeprowadzenie rytału 21 sakramentów.

To, co teraz napiszę, będzie trochę w sprzeczności z tym, co jakiś czas temu napisałem w FAQ odnośnie hierarchii i obrazu, ale szarpię się z tym dość długo i cały czas nie mam absolutnie bezbłędnej teorii.

Obraz przedstawia trzy główne istoty: Boga, Czerwonego Boga i Żółtego Boga. O czym jednak musimy pamiętać, to że ten obraz najprawdopodobniej powstał w rezultacie działań Claudii i Vincenta mających na celu reaktywację sekty poprzednio prowadzonej przez Dahlię. Co za tym idzie, mimo że jest to na dobrą sprawę ta sama sekta co w pierwszej grze i ma bardzo podobne założenia, przedstawienia niektórych rzeczy w mitologii mogą się różnić. Tak samo jak różnią się wizje Boga w/g Dahlii, Alessy i Claudii.

Tak czy inaczej, obrazy w kościele przedstawiają mit o narodzinach Boga, który jest wspólny dla wszystkich sekt wchodzących w skład The Order, ale sposób jego przedstawienia jest już autorstwa świeżo reaktywowanej sekty Holy Woman.

Tyle że jest jeszcze drugi obraz, a konkretnie rycina, którą można znaleźć na terenie kościoła (w samej grze trudno ją dostrzec, ale można posłużyć się wyrywaczem tekstur albo jakimś camhackiem - screeny tej ryciny/malunku można było znaleźć na którymś polskim forum - jak już ich nie ma, to powinienem mieć je na dysku i napiszczie, to wkleję). Przedstawia ona trzy istoty: skrzydlatą postać znaną jako Incubus, kobietę oraz Valtiela. Od razu nasuwa się analogia do omawianego tutaj obrazu, gdzie widać Boga i duet mniejszych bóstw. Pozostaje jedynie ustalenie, który wizerunek odpowiada któremu.

Na podstawie Silent Hill 4 wiemy, że lider sekty Valtiela był nazywany przez przeciwników sekty Czerwonym Diabłem, co na język The Order przekłada się jako Czerwony Bóg.

Kobieta to oczywiście God, nie ma żadnej innej kobiety w panteonie bóstw Silent Hill.

Z tego wynika, że bóstwo, którego wizerunek widać było w pierwszej grze (Dahlia miała jego obraz nad ołtarzem), będzie odpowiadało imieniu Lobsel Vith.

Dalej - znaleziony w Silent Hill 3 fragment Lost Memories mówi o dwóch typach rytuałów: spaleniu żywcem oraz przebiciu serca i wykorzystaniu krwi do celów sakralnych. Pierwszy z rytuałów przywodzi na myśl to, czego dopuściła się Dahlia, drugi zaś - 21 sakramentów, czyli sposób sekty Holy Mother na sprowadzenie Boga na świat.

Wspomniane rytuały także przywodzą na myśl dwa pomniejsze bóstwa, a dokładnie ich przydomki: Żółty Bóg kojarzy się z kolorem płomieni, Czerwony Bóg zaś - z kolorem krwi.

Teoria ta nie jest doskonała i można jej zarzuci trochę nieścisłośći, m.in. dlaczego w doktrynie The Order Valtiel ma na dobrą sprawę aż trzy imiona i przynajmniej dwa różne wizerunki. Na to akurat mogę odpowiedzieć, że wizerunek Czerwonego Boga jako małej dziewczynki jest właściwy dla Holy Woman Sect, natomiast jego przedstawienie w innych sektach może się różnić. Do tego oficjalna doktryna Holy Woman Sect, jaką widzimy w Silent Hill 3, nigdy otwarcie nie wspomina o Valtielu.

Można znaleźć jeszcze wiele poszlak za i przeciw, a także wyciągnąć z tego interesujące wnioski dotyczące relgijnego tła serii, ale postaram sięzachować to do momentu, gdy wkleję do faq jakiś szerszy tekst odnośnie tzw, "mocy w Silent Hill" (a raz, że nie cierpię obecnie na dużą ilość wolnego czasu, a dwa, że mimo wszystko chciałbym zagrać w Homecoming zanim się za to wezmę).

Podsumowując:

"Pyramid Head" to jest istota, którą widzi James, i wszystko wskazuje za tym, że jest to jego indywidualna manifestacja (Homecoming bez wątpienia zmienia jego status z ekskluzywnego dla Jamesa na coś bardziej uniwersalnego, ale nic mi nie wiadomo o tym, by w jakikolwiek sposób rozbudowano jego tło mitologiczne. No, ale sam jeszcze nie grałem...)
Pyramid Head ma na pewnym poziomie związek z Valtielem, ale jak na stan wiedzy od pierwszej do czwartej części, nie należy do panteonu istot czczonych przez The Order.

Pyramid Head to nie to samo co Valtiel czy Xuchilbara.
_________________
so tell me the truth
Ostatnio zmieniony przez Karolpiotr 2008-10-07, 23:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Puty
[Usunięty]

Wysłany: 2008-10-09, 17:01   

Bersek napisał/a:
Czyli tak jak powiedział Zaratul, obecność PH w SHV wcale nie musi być taka naciągana.
KP napisał/a:
"Pyramid Head" to jest istota, którą widzi James, i wszystko wskazuje za tym, że jest to jego indywidualna manifestacja(...)

Jeszcze w jakimś temacie KP napisał, że każdy może widzieć swojego PH inaczej. Czyli ja dalej spierałbym się z Zaratulem, gdyż naciąganym jest to, że jednak dalej musimy oglądać okap na łbie u naszego nemezis. Mogli wymyslić jakąś ciekawą kreaturę o unikatowych gestach i aurze wokoł niej. Można też usłyszeć, że PH w SH:H[spoiler]znów niczym w filmie pojawia się "przelotem" więc jego rola ponownie zostaje spłycona. [/spoiler]
KP napisał/a:
(w samej grze trudno ją dostrzec, ale można posłużyć się wyrywaczem tekstur albo jakimś camhackiem - screeny tej ryciny/malunku można było znaleźć na którymś polskim forum - jak już ich nie ma, to powinienem mieć je na dysku i napiszczie, to wkleję)
No jeśli nikt tutaj (poza Tobą) tego nie ma, to poprosilibyśmy.
Przychylam się do opinii, że temat wymknął się trochę spod kontroli x).
Ostatnio zmieniony przez Puty 2008-10-09, 17:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Karolpiotr 
Mumbler
trolling since 2004


Dołączył: 17 Lis 2007
Posty: 199
Wysłany: 2008-10-09, 23:15   

http://img293.imageshack....osciolekug0.jpg
Nie mam na dysku lepszej wersji tych tekstur, probowałem posklejać coś z tego, co miałem.
Nie ja to wyciągnąłem z gry, ale nie pamiętam, skąd je wziąłem, więc nie mogę dać creditów. Może mnie za to nie zabanują na internecie.

Moja interpretacja Pyramid Heada to właśnie coś takiego jak... Bogeyman. Mniej więcej. Potwór, który przychodzi znikąd i karze złych ludzi. Nikt w niego oczywiście nie wierzy, ale każdy myśli, że w popularnej anegdocie jest ziarno prawdy. Pyramid Head reaguje na poczucie winy i wyrzuty sumienia najcięższych grzeszników i pojawia się, by wymierzyć im karę. Tak było z Jamesem i Niewinnym Walterem.

Pyramid Head jako 'mit' jest charakterystyczny dla Silent Hill. Te tereny widziały wiele, m.in. brutalne egzekucje więźniów wojennych czy narodziny bluźnierczego kultu religijnego. Z tych właśnie elementów wywodzi się postać piekielnego kata w trójkątnym hełmie. Ale nie należy ona do jakiejkolwiek religii. Jest to coś na kształt miejskiej legendy rozpalającej wyobraźnię różnych ludzi. Wulgarna, ludowa wersja anioła czczonego przez miejscowy kult religijny.

Pyramid Head/Red Pyramid Thing - potwór prześladujący Jamesa.
The Monster, the Red Devil - potwór, który pokazał się Niewinnemu Walterowi w celi.
Bogeyman - pseudomityczny 'straszak', wyrosły z historii miasteczka.


Valtiel - posłaniec Boga.
_________________
so tell me the truth
 
     
I'veSeenItAll 
Insane Cancer
HARMLESS MONSTER



Wiek: 31
Dołączył: 13 Sie 2008
Posty: 1203
Skąd: gród kraka.
Wysłany: 2008-10-10, 11:57   

hmmm...
czy tylko mi postać, którą zaznaczyłeś jako Valtiela przypomina jeden z pierwszych szkiców PH?

chodzi mi dokładnie o ten szkic:
http://img235.imageshack....tures031wr6.jpg
_________________
WE ARE NOT DESPERATE : WE ARE ON FIRE
OUR EYES ARE OPEN BENEATH THE MIRE
// http://instagram.com/vonkazanowsky //
 
     
Doxepine 
Air Screamer
Panna Alessa Najświętrza



Wiek: 37
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 766
Skąd: Gdybykózka - Tobynóżka
Wysłany: 2008-10-10, 14:04   

I'veSeenItAll napisał/a:
chodzi mi dokładnie o ten szkic:
http://img235.imageshack....tures031wr6.jpg

No właśnie... Mnie też przypomina te szkice...

Karolpiotr napisał/a:
Moja interpretacja Pyramid Heada to właśnie coś takiego jak... Bogeyman

Oglądałem gameplay z Hołmkominga i muszę przyznać, że chyba trochę się mylisz... Nie będę spoilował. Powiem tylko, że rola w grze zaskoczyła mnie...
_________________
My computer says no...

(cough)
 
     
Karolpiotr 
Mumbler
trolling since 2004


Dołączył: 17 Lis 2007
Posty: 199
Wysłany: 2008-10-10, 15:57   

I'veSeenItAll napisał/a:
hmmm...
czy tylko mi postać, którą zaznaczyłeś jako Valtiela przypomina jeden z pierwszych szkiców PH?

chodzi mi dokładnie o ten szkic:
http://img235.imageshack....tures031wr6.jpg


Może.

Cytat:
Lost Memories: Trick or Treat Special
105: In a passageway and on an outer wall of the otherside church, a mural is created from a drawing of Valtiel and Incubus centered around a female figure.
_________________
so tell me the truth
 
     
Puty
[Usunięty]

Wysłany: 2008-10-10, 21:30   

KP napisał/a:
Moja interpretacja Pyramid Heada to właśnie coś takiego jak... Bogeyman.
Może się mylę, ale mi ten cały "bugimen" właśnie kojarzy mi się ze straszeniem dla straszenia; bez większych podtekstów. I taką rolę PH przypisałbym jego filmowemu odpowiednikowi(bo karać Rose, to mógł jedynie za to, że tak kiepsko udaje, że szuka córki, albo przejechanie na czerwonym).
EDIT: Kurde, ciężki ten obrazek - w oryginale wygląda lepiej?
EDIT 2: Czy "PH" Angeli mógł być Abstract Daddy?
Ostatnio zmieniony przez Puty 2008-10-10, 22:02, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
Doxepine 
Air Screamer
Panna Alessa Najświętrza



Wiek: 37
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 766
Skąd: Gdybykózka - Tobynóżka
Wysłany: 2008-10-10, 23:39   

Puty napisał/a:
EDIT 2: Czy "PH" Angeli mógł być Abstract Daddy?

Właśnie miałem to pisać, ale mnie ubiegłeś... Ale sam przyznasz, że dość cienki to PH. Może wynika to z tego, że sama Angela nie była zbyt silna psychicznie, a to za sprawą tatusia i mamusi...

Co do Rose, to wydaje mi się, że PH miał przeszkodzić jej w znalezieniu córki, choć przyznaję się bez bicia, że to dość naciągana teoria...
_________________
My computer says no...

(cough)
 
     
Raq 
Closer



Wiek: 34
Dołączył: 16 Lis 2007
Posty: 901
Skąd: Leszczyny
Wysłany: 2008-10-11, 00:43   

kurde AD jako PH? tylko jedno nie daje mi spokoju. PH to jakby podświadomy wytwór James'a i niejako ( w moim odczuciu) sumienie. Natomiast AD? Nie jest raczej sumieniem Angeli. Można powiedzieć że oboje mają zjawę która ich nawiedza, ale znów AD samym wyglądem już 'oświadcza' czemu tak a nie inaczej, natomiast PH? dlaczego wyglada tak a nie inaczej? Czyli moze coś być na rzeczy ale brakuje mi troszkę tutaj argumentu no i conieco mi nie pasuje z tym
_________________
 
 
     
Bersek 
Caliban


Dołączył: 16 Lis 2007
Posty: 1772
Wysłany: 2008-10-11, 10:44   

Myślę, że AD nie jest czymś na zasadzie PH...
Karolpiotr napisał/a:
Pyramid Head reaguje na poczucie winy i wyrzuty sumienia najcięższych grzeszników i pojawia się, by wymierzyć im karę. Tak było z Jamesem i Niewinnym Walterem.
. Za co AD miałby karać Angele?

Raq napisał/a:
Nie jest raczej sumieniem Angeli


To druga sprawa

Abstract Daddy to IMO nic innego jak manifestacja "złych" myśli Angeli :D
 
 
     
Puty
[Usunięty]

Wysłany: 2008-10-11, 10:58   

Doxepine napisał/a:
Ale sam przyznasz, że dość cienki to PH.

Dlaczego?
Raq napisał/a:
ale znów AD samym wyglądem już 'oświadcza' czemu tak a nie inaczej
Angela najprawdopodobniej nie widzi go w takim samym kształcie jak James, który ma jakąś obsesję na punkcie cielistej barwy - zobacz jak zachowuje się po tym jak Sunderland unieszkodliwia AD - kopie go i "zakłada" mu telewizor tam, gdzie widzi głowę. Jeśli dobrze pamiętam, to jest to nasze ostatnie spotkanie z nią, przed tym jak ujrzymy ją na płonących schodach - Więc jest to jej ostateczna batalia - mówiąc trywialnie - final boss.
Raq napisał/a:
natomiast PH? dlaczego wyglada tak a nie inaczej?
Karolpiotr już gdzieś to dokładnie tłumaczył, ale pokrótce to chodzi chyba o to, że James juz wczesniej widział ten obraz z muzeum i wywarł na nim silne wrażenie.
EDIT:
Cytat:
. Za co AD miałby karać Angele?

Raczej przypominał jej, że to ona zabiła ojca. PH też nie "karał" Jamesa dosłownie, wskazywał mu co jest złe.
Ostatnio zmieniony przez Puty 2008-10-11, 11:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Bersek 
Caliban


Dołączył: 16 Lis 2007
Posty: 1772
Wysłany: 2008-10-11, 11:21   

Puty napisał/a:
Angela najprawdopodobniej nie widzi go w takim samym kształcie jak James


Dlaczego? Tatuś przyklejony do łóżka, pokój w którym go spotykamy to ewidentnie wskazuje na to, że to co widzimy to projekcja wspomnień Angeli (oczywiście moim zdaniem)

Cytat:
It would seem that in the otherworld, time and physical limitations are transcended and peoples' thoughts are communicated


To by mogło nieco rozjaśnić sprawę.

PS. Jak już dyskusja ustanie to pozwolę sobie przenieść te posty do podobnego tematu w SH2. Przyznacie, że pisanie o AD i Angeli trochę tutaj nie pasuje :)
Ostatnio zmieniony przez Bersek 2008-10-11, 11:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Puty
[Usunięty]

Wysłany: 2008-10-11, 13:45   

Cytat:
PS. Jak już dyskusja ustanie to pozwolę sobie przenieść te posty do podobnego tematu w SH2. Przyznacie, że pisanie o AD i Angeli trochę tutaj nie pasuje
Albo zamienić to na jakiś temat ogólnosilentowy... sam nie wiem. Rób tak, żebysmy się w tym nie pogubili.
Mi się wydaje, że to, że to wizja Jamesa podpowiada nam fakt, że później widzimy AD ścielącego się gęsto w sporych ilościach, żądającego od nas kolejnych porcji śrutu(chociaż to łatwo można obalić właśnie tym ścieraniem się "światów" Angeli i Sunderlanda).
Szkoda, że nie mamy filmiku z tego pierwszego spotkania - chodzi mi o to, że to nakładanie TV było takie... nienaturalne - a kopanie tym bardziej wzbudziło we mnie przekonanie "jakby butowała człowieka". Chodzi mi o to, że AD pewnie też miał jakąś nieciekawą formę w wersji panny Orosco, ale bardziej człoekokształtną, jak np. Leonard w SH3.
Ostatnio zmieniony przez Puty 2008-10-11, 13:47, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group