Forum Silent Hill Page

Gry - Tomb Raider

LaMuertePL - 2011-02-21, 23:49

A ja sobie pogrywam ostatnio w Tomb Raider: Underworld i póki co, gra nie jest zła. W porównaniu do poprzednich części z PSX wypada raczej słabo, ale cóż, nic nie jest super cały czas.
OldSnake - 2011-02-23, 16:43

LaMuertePL napisał/a:
nic nie jest super cały czas.

No właśnie. Twórcy Tomb Raidera to niedawno "odkryli", a także to, że Lara ma już ponad cztery dychy na karku i taka skoczna wiecznie być nie może. Po wielu ale to WIELU odsłonach tej serii: sequel'ach, prequel'ach, remake'ach czy wersji izometrycznej, fabularnie nie mającej nic wspólnego z całą serią(i która to najbardziej kuje mnie w oko) postanowiono zrestartować całą serie i historię Lary Croft zdefiniować na nowo.
Nie dziwię się, ale mnie to nie chwyta i nie specjalnie się podoba . Można by rzec, że seria Tomb Raider to pewna część mojego dzieciństwa, a w pewnym momencie uważałem tę grę za moją ulubioną, a teraz robią restart serii ponieważ marka już się nie sprzedaję, a wszystko co było wcześniej nie istniało. Dzięki komercji na pewnym poziomie mamy takie świetne gry na rynku jakie mamy i każdy szanujący się gracz powinien to docenić, ale kiedy komercja przejawia tak skrajną formę jak np. ta, obecna przy restarcie serii Tomb Raider to ja pluję na taki tytuł i na ich twórców.

Osobiście ukończyłem większość Tomb Raiderów i mile tę serie wspominam:
TR 2 7/10 zmiana na 8/10
TR 3 10/10 - zdecydowanie bez zmian!
TR The Last Revelation 8/10 zmiana na 9/10
TR Chronicles 8/10 zmiana na 7/10
TR Angel of Darkness 9/10 zmiana na 6/10
TR Legend 8/10
TR Anniwersary 7/10 zmiana na 8/10

To była dobra seria, ale Lara już chyba faktycznie się wypaliła i postarzała. Zasłużyła na godną emeryturę, a nie zamknięcie w wehikule czasu i pranie mózgu.

Zaratul - 2011-02-23, 17:33

Pomijając to że Tomb Raider to TPP a nie przygodówka..

OldSnake napisał/a:
No właśnie. Twórcy Tomb Raidera to niedawno "odkryli", a także to, że Lara ma już ponad cztery dychy na karku i taka skoczna wiecznie być nie może.


Eeee gry się starzeją a nie Lara.Twórcy mogą sobie zrobić Larę w dowolnym wieku,nie muszą ją starzeć w czasie IRL.

OldSnake napisał/a:
ale kiedy komercja przejawia tak skrajną formę jak np. ta, obecna przy restarcie serii Tomb Raider to ja pluję na taki tytuł i na ich twórców.


LOLROTFL Przez 15 minut siedzę przed tym tekstem i nie wiem co odpowiedzieć tak mi ręce opadły.Plujesz na nową część dlatego że co?Bo chcą zrobić z TR coś nowego? Rozumiem że te 6 takich samych części ci nie przeszkadzało? I te wysokie oceny Chronicles i Angel of Darkness które były w ch** zbugowane i pełne głupich rozwiązań gameplayowych...
Mniej fanbojstwa,więcej obiektywności pls

OldSnake napisał/a:
To była dobra seria, ale Lara już chyba faktycznie się wypaliła i postarzała. Zasłużyła na godną emeryturę, a nie zamknięcie w wehikule czasu i pranie mózgu.


Patrz wyżej,jeśli uważasz ostatnie 2 części robione przez Core Design za dobre to GG....

Wendigo - 2011-02-23, 18:06

Chronicles mi bardzo przypadło do gustu, w przeciwieństwie do Angel of Darkness, który był praktycznie niegrywalny.

Nie grałem w nowsze gry z serii (tj. ostatni TR, w którego grałem to właśnie AoD), ale zachęcony ciepłymi opiniami na pewno zagram.

Najmilej wspominam TR2 i TR4, pamiętam kiedy jako mały smyk dostałem pod choinkę kilka gier i jedną z nich okazał się drugi Tomb Raider. Zabawy było co niemiara, fajnie było pośmigać po rezydencji Lary, zwiedzać katakumby i tym podobne, zwłaszcza, że gdy byłem szkrabem miałem fazę na archeologię. Mimo że grałem z kodami gra bardzo wciągała. Nie wiem czy dzisiaj gra sprawiłaby mi tyle radości, nie wiem też czy mógłbym ją obiektywnie ocenić nie mieszając do tego sentymentów, ale na pewno mogę uznać TR2 za grę udaną.

Co do TR4, tutaj przede wszystkim świetne etapy, pomysłowe zagadki i wszędobylski klimat pustyń i wielkich grobowców, sprawiał że chciało się grać i grać.

Obydwu gier nie skończyłem, może kiedyś je sobie odświeżę, by dokończyć przygody Lary, ale to już chyba w kolejności chronologicznej zaczynając od części pierwszej.

OldSnake - 2011-02-23, 19:38

Zaratul napisał/a:
Plujesz na nową część dlatego że co?Bo chcą zrobić z TR coś nowego? Rozumiem że te 6 takich samych części ci nie przeszkadzało?

Może i przeszkadzało, ale w te starsze części grałem za dzieciaka w latach ich premier, a patrze na nie poprzez pryzmat tamtych dni i wspomnień. Teraz po zagraniu, w nie które części miałbym pewnie inną opinię.

Dobra, jeśli mam wyszczególnić swoją wypowiedź żeby było bardziej przejrzyście to proszę bardzo:
Tomb Raider 1, pierwszy kontakt z TR. Gry nigdy nie ukończyłem gdyż zacinała się stale w jednym momencie. Mimo to gra była dla mnie cudowna, coś całkiem nowego na tle innych tytułów. Jedna z pierwszych moich gier na PSX.

Kiedy wpadł w me ręce Tomb Raider 2, byłem w siódmym niebie. Gra była bardzo dobra, choć w połowie fabuła robiła się nudnawa i bardziej zacząłem obserwować to, do kogo będę teraz strzelał niż ciąg fabularny. Końcówka gry na szczęście przyciągnęła znowu moją uwagę, a całkowite zakończenie gry w domu Lary, kompletnie mnie zaskoczyło(a kilka lat później zostało użyte w filmie).

TR 3 był czymś o kilka poziomów wyżej od poprzedników fabularnie i grywalnie. Nigdy nie robiła się nudna, a urozmaicona była na maxa. Grafika sporo się nie poprawiła, ale nie to było ważne. Jest to moja ulubiona część. Stąd 10/10(i podkreślam, że jest to w skali serii TR i tylko tej serii, a nie w porównaniu do innych, różnych gier).

TUTAJ POJAWIŁO SIĘ PIERWSZE ZMĘCZENIE SERIĄ:
TR 4 graficznie już wyraźnie odbiegał od trylogii, z PSX wycisnął chyba ostatnie poty, co na pewno cieszyło oko. Fabularnie była na wysokim poziomie, choć bywały momenty bardzo kiepskie i irytujące. Finał gry był bardzo długi, może nawet za długi, czuło się zmęczenie. Sama gra w ogóle była bardzo długa i tym też wyróżniała się na tle innych TR i w ogóle innych gier. Każdy gracz na końcu widząc zmęczoną Lare wspinającą się po schodach chyba rozumiał jej stan, ze względu na to, że razem z nią musiał przejść przez te długie piekło. Zakończenie spowodowało załamanie rąk i opadnięcie szczeny. Uśmiercili Lare! Zakończenie to wytworzyło wiele pytań. Całą grę biegała, skakała, pływała, a na samym końcu nie mogła przebiec przez kilka schodków. Częściowo było to zrozumiane, ale częściowo nie. Jakby nie patrzeć zakończenie to było bardzo dobre, z jednej strony myślałem, że to dobrze że TR się skończy, ale szkoda że w taki sposób.
Koniec końców ta gra to faktycznie była ostatnia rewelacja w serii, twórcy nie kłamali.

Później pojawił się Chronicles, który nie ożywił Lary, ponieważ opowiadał jej "rzekomo" wcześniejsze przygody, ale ostatecznie zakończenie dało nadzieję że Lara jednak może żyć, nadzieję, której większość graczy już nie potrzebowało. TR zaczęło pachnieć modą na sukces. Gra była całkiem dobra, może nie fabularnie bo w przypadku tej części o fabule nie ma co mówić. Jednak grało się całkiem dobrze, a w trzecim epizodzie gra zmieniła się nawet w survival horror, aż ciary przechodziły po plecach, naprawdę wytwarzał strach niczym przy Silent Hillu.

Angel of darkness, odrodzenie Lary. Do gry już podszedłem z obrzydzeniem, pierwszy TR, w który to grałem na PC a nie na konsoli. Graficznie wypasiona względem poprzedniczek, ale tak jak pisałeś faktycznie była zababolona, co jednak nie przeszkodziło mi w jej ukończeniu. Irytująca rzecz: jeden pistolet, gdzie na screenach pokazywali niekiedy dwa, co mnie strasznie wkur... Fabularnie przerysowana część. Grywalnie nie najgorsza. Zmiana bohatera - HU...OWA. Całościowo grało się całkiem dobrze ku mojemu zaskoczeniu.

Legend- dobra gra, wróciły dwa pistolety, całkiem nowy, ale fajny gameplay. Akcje na motorze przesadzone i trochę niedorobione, aczkolwiek DUCATI bardzo ładne.

Anniwersary - myślę, że chyba całkiem dobry remake, gdyż całej jedynki jak już wspominałem nie ukończyłem, anniwersary już tak.

W Tomb Raidery 2,3,4 grałem bo to były TOMB RAIDERY!!! W 5, 6, 7 i 8(R) z ciekawości, żeby po prostu w coś pograć czy z innych nikłych powodów.

Zaratul napisał/a:
I te wysokie oceny Chronicles i Angel of Darkness które były w ch** zbugowane i pełne głupich rozwiązań gameplayowych...
Mniej fanbojstwa,więcej obiektywności pls

Teraz jak precyzyjniej popatrzyłem na tomb raidery to faktycznie z nie którymi ocenami przesadziłem i się pośpieszyłem. MASZ (częściowo) RACJĘ Zaratul. Zmienię trochę oceny, nie całkowicie, ale trochę zmienię.

Zaratul napisał/a:
LOLROTFL Przez 15 minut siedzę przed tym tekstem i nie wiem co odpowiedzieć tak mi ręce opadły.Plujesz na nową część dlatego że co?Bo chcą zrobić z TR coś nowego? Rozumiem że te 6 takich samych części ci nie przeszkadzało?

<=Przytaczam drugi raz cytat.
TR 1,2,3,4- grało się w nie rewelacyjnie; TR 5,6,7... jak dla mnie niepotrzebne kontynuacje, których już mogło by nie być. Zabili Lare, włożyli już ją do grobu, a teraz wyciągają truchło żeby ponownie ją zasztyletować.... metaforycznie okrucieństwo nie do przyjęcia jak dla mnie... a teraz chcą powtarzać cały proces jeszcze raz.......................................
Nowe pokolenie/nowa generacja graczy nowa seria TR pewnie ucieszy, mnie nie...
Myślę, że co nieco swoje poglądy uzasadniłem wystarczająco jasno... Dziękuje za uwagę...

P.S. TR to może i jest TPP, ale chyba dać / i napisać przygodówka to można. Czy nie??

P.S. 2 Dobry ten Underworld? Bo jak tak powspominałem, to naszło mnie coś na sprawdzenie tego tytułu.

Zaratul - 2011-02-23, 19:56

OldSnake napisał/a:
TR 5,6,7... jak dla mnie niepotrzebne kontynuacje, których już mogło by nie być. Zabili Lare, włożyli już ją do grobu, a teraz wyciągają truchło żeby ponownie ją zasztyletować.... metaforycznie okrucieństwo nie do przyjęcia jak dla mnie... a teraz chcą powtarzać cały proces jeszcze raz.......................................


Co do niepotrzebnych części to zgodzę się z 5 i 6 ale jeśli chodzi o TR Crystal Dynamics to jednak bym polemizował.Bo w przeciwieństwie do Tomb Raiderów Core Desing gdzie każdy kolejny TR miał taki sam gameplay z minimalnymi zmianami TR Crystal Dynamics miał komletnie zmienioną nie tylko mechanikę gry ale też strukturę poziomów i wszystko inne.Także uważam za niesprawiedliwe wrzucenie do jednego wora nowe TR z crapami które wydało Core Desing które wtedy ledwo zipiało.

OldSnake napisał/a:
Nowe pokolenie/nowa generacja graczy nowa seria TR pewnie ucieszy, mnie nie...


Ale to nawet nie musi być nowa generacja.Ja jako gracz który grał we wszystkie TR w czasie premiery i je pamięta doskonale nie mam nic przeciwko nowej formule TR bo ona jest jak najbardziej potrzebna.

OldSnake napisał/a:
Myślę, że co nieco swoje poglądy uzasadniłem wystarczająco jasno... Dziękuje za uwagę...


Kthx m8 ale wiesz,po to jest forum żeby polemizować ze sobą czyż nie?

OldSnake napisał/a:
MASZ (częściowo) RACJĘ Zaratuj


Stary Wenżu pls bez umyślnego przekręcania nicków bo to trochę żenada.

OldSnake napisał/a:
P.S. TR to może i jest TPP, ale chyba dać / i napisać przygodówka to można. Czy nie??


Może się czepiam ale idąc tym tokiem myślenia Doom to też przygodówka bo w jednym momencie była w nim quazi zagadka z dźwigniami.

OldSnake napisał/a:
P.S. 2 Dobry ten Underworld? Bo jak tak powspominałem, to naszło mnie coś na sprawdzenie tego tytułu.


Dobry jest mimo tego iż dwóm poprzednim częściom nie dorównał.A to wszystko przez system skakania i poruszania się(mniej naturalny i "skokowy")i walkę która jest strasznie chaotyczna.Ale gra jest dobra,można zagrać z przyjemnością.

Wendigo - 2011-02-23, 20:08

Poza tym, wszystko idzie do przodu, nie widzę więc sensu, żeby z każdym kolejnym Tomb Raiderem serwowano nam ten sam gameplay, gdyż to nie te czasy, zmiany to naturalna kolej rzeczy.
OldSnake - 2011-02-23, 20:32

Zaratul napisał/a:
Ale to nawet nie musi być nowa generacja.Ja jako gracz który grał we wszystkie TR w czasie premiery i je pamięta doskonale nie mam nic przeciwko nowej formule TR bo ona jest jak najbardziej potrzebna.

Potrzebna, w imię czego?? Może jednym potrzebna, innym jak widać nie.
Zaratul napisał/a:
Kthx m8 ale wiesz,po to jest forum żeby polemizować ze sobą czyż nie?

Czyż tak.
Zaratul napisał/a:
Stary Wenżu pls bez umyślnego przekręcania nicków bo to trochę żenada.

PRZEPRASZAM
Uwierz lub nie, ale to było z przypadku, nieuwagi czy pośpiechu naprawdę nie umyślnie. Edytuje na znak dobrej woli.
Zaratul napisał/a:
Może się czepiam ale idąc tym tokiem myślenia Doom to też przygodówka bo w jednym momencie była w nim quazi zagadka z dźwigniami.

Termin "przygodówka" pochodzi od słowa przygoda jeśli się nie mylę. Co ciekawe TOMB RAIDER III miał nawet podtytuł ADVENTURES OF LARA CROFT. (Sorry za lekką ironię.)
Zaratul napisał/a:
Dobry jest mimo tego iż dwóm poprzednim częściom nie dorównał.A to wszystko przez system skakania i poruszania się(mniej naturalny i "skokowy")i walkę która jest strasznie chaotyczna.Ale gra jest dobra,można zagrać z przyjemnością.

Dzięki za rekomendację, postaram się kiedyś zagrać: Tylko pytanie brzmi na czym najlepiej zagrać, ponieważ ta gra jest na PS3, X360, PC, a nawet na PS2 i WII?

Zaratul - 2011-02-23, 20:42

OldSnake napisał/a:
Potrzebna, w imię czego?? Może jednym potrzebna, innym jak widać nie.


Patrz post wyżej.Wendigo to wszystko ładnie wytłumaczył.
OldSnake napisał/a:
Termin "przygodówka" pochodzi od słowa przygoda jeśli się nie mylę. Co ciekawe TOMB RAIDER III miał nawet podtytuł ADVENTURES OF LARA CROFT. (Sorry za lekką ironię.)


http://pl.wikipedia.org/wiki/Przygod%C3%B3wka

"Gry przygodowe są przez młodych graczy mylone z grami typu action-adventure. Aktualnie właśnie gry typu action-adventure (bryt. arcade adventure) są nazywane "przygodówkami", tymczasem z klasyczną grą przygodową nie mają one prawie nic wspólnego."

nuff said

OldSnake napisał/a:
Tylko pytanie brzmi na czym najlepiej zagrać, ponieważ ta gra jest na PS3, X360, PC, a nawet na PS2 i WII?


Grałem na PC i nie miałem żadnych problemów.Wersja PC zrobiona jest dobrze.Nie wiem jak z pozostałymi.

LaMuertePL - 2011-02-23, 22:45

OldSnake napisał/a:
Dobry ten Underworld? Bo jak tak powspominałem, to naszło mnie coś na sprawdzenie tego tytułu.


Czy ja wiem? Krótkie to jak nie wiem, co(mój brat po 2 dniach gry przeszedł) i zrobili z tego coś bardzo dziwnego, końcowe etapy, w których biega się z Mjolnir'em(młot, którego używał Thor(bóg burzy i piorunów), który w grze ma rozmiary zwykłej 5kilówki) i rozpieprza jakieś mitologiczne stwory. Fakt, że jestem fanem mitologii nordyckiej za niczym nie przemawia. Poziom zagadek nie jest jakiś super trudny(w porównaniu do 1,2,3, to zagadki w tej cześci to jak puzzle z 10elementów do puzzli z 15000elementów).
Kolejna rzecz, która mnie strasznie denerwuje to sterowanie, kamera lata jak jej się podoba i nie rozkminiam do tej pory jak ją skontrolować, aby była w tym miejscu w którym chce. Inną sprawą jest już totalna samowola Lary(ja każe jej skoczyć do tyłu, a ona wali w bok i spadam w przepaść..).

Zaratul napisał/a:
Dobry jest mimo tego iż dwóm poprzednim częściom nie dorównał.A to wszystko przez system skakania i poruszania się(mniej naturalny i "skokowy")i walkę która jest strasznie chaotyczna.Ale gra jest dobra,można zagrać z przyjemnością.


Powiem tak, w poprzednie dwie części nie grałem to nie wiem jak to tam wyglądało, ale tu (Underworld) wieczne skakanie jest dość męczące. Już w AC się mniej skakało niż w owym TR. :roll:

Zaratul napisał/a:
Grałem na PC i nie miałem żadnych problemów.Wersja PC zrobiona jest dobrze.Nie wiem jak z pozostałymi.


Jednemu odpowiada groch z kapustą, innemu bigos. :P W skali do 10 ocenie tą grę na 5 może 5.5.

Zaratul - 2011-02-23, 23:08

LaMuertePL napisał/a:
Powiem tak, w poprzednie dwie części nie grałem to nie wiem jak to tam wyglądało, ale tu (Underworld) wieczne skakanie jest dość męczące. Już w AC się mniej skakało niż w owym TR. :roll:


No wad Underworld trochę ma ale zdziwiło mnie że akurat ten element uznajesz za wadę.TR jest przecież w większości grą plalformową i skakanie jest właśnie głównym ficzerem gry.

LaMuertePL napisał/a:
Jednemu odpowiada groch z kapustą, innemu bigos


No pewno.Ludzie mają różne gusta.Ale po to jest forum żeby się powymieniać poglądami nie? :)

OldSnake - 2011-02-26, 11:38

LaMuertePL napisał/a:
zrobili z tego coś bardzo dziwnego, końcowe etapy, w których biega się z Mjolnir'em(młot, którego używał Thor(bóg burzy i piorunów), który w grze ma rozmiary zwykłej 5kilówki) i rozpieprza jakieś mitologiczne stwory.


Pamiętam, że w Tomb Raider LEGEND był jakiś świecący, magiczny miecz na końcu. Nie mówcie, że w Underworld też zrobili coś podobnego tyle że z młotem??

LaMuertePL - 2011-02-26, 17:14

No tak jakby. Oczywiście, nie trzeba używać owego młota, ale bardzo ciężko by było przejść grę bez używania go.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group