Forum Silent Hill Page

Silent Hill: Story Telling - Silent Hill: Story Telling - Otwarcie gry.

Gwieka Trzpiot - 2014-01-22, 14:31

Karel Hjartson
:

- Blackwood? A kto to? - zdziwił się Goldstain.


I'veSeenItAll - 2014-01-22, 14:33

:

- hmm. powiedzmy, że ktoś, kto wie więcej na mój temat niż ja sam. odpowiedziałem. - i jak, słyszał Pan coś o tych "wyborach"?


Gwieka Trzpiot - 2014-01-22, 14:37

Karel Hjartson
:

- Być może, ale nie pamiętam zbyt wiele. Całe życie mieszkam na tym kutrze. -


I'veSeenItAll - 2014-01-22, 14:41

:

- cóż, pewnie będę musiał się sam o tym przekonać. położyłem się na pokładzie i wpatrywałem w niebo.


Gwieka Trzpiot - 2014-01-22, 14:43

Karel Hjartson
:

Niebo jest jasne i zachmurzone. Gdzieniegdzie przebijały się promienie słonca, tworząc cś w rodzaju świetlistej pajęczyny. Statkiem kołysało trochę mniej.


I'veSeenItAll - 2014-01-22, 14:46

:

- spokojnie, dziwnie spokojnie tutaj. chyba mógłbym polubić wodę. gdyby tylko zawsze taka była. powiedziałem cicho, bardziej do siebie, niż do starca. ~dzięki, Jo.~


Gwieka Trzpiot - 2014-01-22, 14:57

Karel Hjartson
:

Coś uderzyło lekko o statek, a potem silnik zgasł.


I'veSeenItAll - 2014-01-22, 15:02

:

natychmiast spanikowany otworzyłem oczy ~oho, to by było na tyle.~- co się stało? podniosłem się i spojrzałem za burtę.


Gwieka Trzpiot - 2014-01-22, 15:04

Karel Hjartson
:

Zobaczyłeś skrawek lądu, mgłę oraz mały stary i zaniedbany pomost. - Jesteśmy na miejscu - powiadomił Goldstain.


I'veSeenItAll - 2014-01-22, 15:11

:

- dziękuję najmocniej! ile się należy? zacząłem grzebać w torbie w poszukiwaniu portfela znalezionego w Cafe Texan i pięciu kafli w nim ukrytych


Gwieka Trzpiot - 2014-01-22, 15:13

Karel Hjartson
:

- dwie dziesiątki. - odpowiedział z powrotem zasiadając na swoim leżaku.


I'veSeenItAll - 2014-01-22, 15:16

:

wyciągnąłem całą stówę, bo tylko w takich banknotach był cały plik pieniędzy i wręczyłem ją staruszkowi. - proszę bardzo. chyba się przyda.


Gwieka Trzpiot - 2014-01-22, 15:17

Karel Hjartson
:

- Spory napiwek. - powiedział staruszek i włożył banknot do kieszenie spodni - powodzenia w pańskiej podróży.


I'veSeenItAll - 2014-01-22, 15:21

:

- nie dziękuję. wolę nie zapeszać. proszę uważać na siebie! zeskoczyłem z łodzi i rozejrzałem się dookoła, odpalając jednocześnie mapę w telefonie i próbując zlokalizować swoje położenie.


Gwieka Trzpiot - 2014-01-22, 15:32

Karel Hjartson
:

Znajdujesz się niedaleko Towarzystwa Historycznego Silent Hill. Dosłownie kilka kroków na północy od tego obiektu.


I'veSeenItAll - 2014-01-22, 15:39

:

~że niby więcej się dowiem tutaj? no dobra, zobaczymy.~ ruszyłem w kierunku budynku.


Gwieka Trzpiot - 2014-01-22, 18:56

Karel Hjartson
:

Po paru krokach zza mgły wyłonił się stary i zaniedbany budynek.



Twoje radio zatrzeszczało.



/znajdujesz się za budynkiem jakby co/

I'veSeenItAll - 2014-01-22, 19:37

:

wyciągnąłem mizerykordię, ucałowałem ją i przygotowany do ataku postanowiłem obejść budynek, by dostać się do drzwi wejściowych.


Gwieka Trzpiot - 2014-01-23, 12:41

Karel Hjartson
:

Przedzierasz się przez chaszcze wrzosów i jakiegoś zielska o białych kwiatach. Radio trzeszczy i szumi na zmianę.


I'veSeenItAll - 2014-01-23, 15:51

:

~hm. nigdy nie wiadomo, co się może przydać.~ zrywam więc i trochę wrzosu i tego drugiego zielska - wkładam do notatnika w nadziei, że jak dotrę do bezpiecznego miejsca, poszukam czegoś na ich temat w księdze od Jo. rozejrzałem się dookoła, idąc w stronę głównego wejścia.


Gwieka Trzpiot - 2014-01-23, 17:20

Karel Hjartson
:

Twoje radio zaczęło trzeszczeć jak szalone. Mgła się rozrzedziła i w oddali zobaczyłeś dziwne stworzenie:



fruwało sobie po łące i zdawało się czegoś szukać. Nie dostrzegło cie.



//Sorry, ale nie chciało mi się samej rysować. Nigdzie nie wystawiałam na widok publiczny, a nawet jeśli ktoś znajdzie to napisałam, że nie moje i żeby nie ruszać.//

I'veSeenItAll - 2014-01-23, 18:14

:

- co to jest, do jasnej cholery?? czy to to, o czym mówiła Kim? baletnica... ze świńskim ryjem? stałem jak oniemiały i jedyne co mogłem zrobić, to wyciągnąć telefon i zrobić temu czemuś zdjęcie.



//awwww! spoko, spoko - korzystaj w razie czego :-]

Gwieka Trzpiot - 2014-01-23, 18:35

Karel Hjartson
:

Stwór bezszelestnie porusza się nad wrzosowiskiem i wygląda jakby wąchał kwiatki albo szukał truffli. Nie zwraca na ciebie najmniejszej uwagi.


I'veSeenItAll - 2014-01-23, 18:37

:

~może tak podejść??~ zrobiłem krok w jego stronę, po czym cofnąłem się jednak - nie Hjartson, przestań zgrywać bohatera. nie Twoja bajka - zapierdalaj do środka. upomniałem samego siebie na głos i cały czas obserwując istotę szedłem w stronę wejścia do budynku.


Gwieka Trzpiot - 2014-01-23, 18:41

Karel Hjartson
:

Istota jest bardziej zainteresowana kwiatkami niż tobą, więc bez przeszkód stanąłeś przed misternie zdobionymi szklanymi drzwiami Towarzystwa Historycznego Silent Hill. Drzwi owe są uchylone.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group