Forum Silent Hill Page

Silent Hill: Story Telling - Silent Hill: Story Telling - Otwarcie gry.

I'veSeenItAll - 2014-01-21, 22:45

:

- nie wydaje mi się, że zrobiła to z własnej woli - chyba że potrafiła się ogłuszyć, związać i zawiesić na haku tak, by stopami nie dosięgać do ziemi, nie wiem. trochę mocniej złapałem się "ramy" łódki.


Gwieka Trzpiot - 2014-01-21, 22:48

Karel Hjartson
:

- Jak miała na imie? - spytał znacznie bardziej poważnie.


I'veSeenItAll - 2014-01-21, 22:52

:

- Kimberly. nazwiska niestety sobie nie przypomnę. wiem tylko, że mieszkała z siostrą w tej części miasta, którą właśnie opuściliśmy


Gwieka Trzpiot - 2014-01-21, 22:57

Karel Hjartson
:

- W swoim życiu poznałem trzy kobiety o takim imieniu. Nauczycielkię ze szkoły podstawowej Middwich, pielęgniarkę ze szpitala Brookhaven i młodą dziewczynę pracującą w Cafe Texan. - powiedział Goldstain.


I'veSeenItAll - 2014-01-21, 22:59

:

odwróciłem głowę w jego kierunku tak szybko, że coś mi strzeliło w karku. zacząłem masować szyję - o to to! Kim pracowała w Cafe Texan! tam zresztą ją właśnie znalazłem.


Gwieka Trzpiot - 2014-01-21, 23:01

Karel Hjartson
:

- Co się z nią teraz dzieje? - spytał.


I'veSeenItAll - 2014-01-21, 23:03

:

- hmm. nie wiem jak to Panu wyjaśnić. najprościej będzie odpowiedzieć, że po prostu zniknęła. rozpłynęła się w powietrzu.


Gwieka Trzpiot - 2014-01-21, 23:05

Karel Hjartson
:

- Zabawne... To samo powiedziała jej siostra, kiedy policja przesłuchiwała ją kilka miesięcy temu. - w głosie Goldstaina nie było słychać rozbawienia. Kuter powoli się kołysał, a radio szumiało cicho.


I'veSeenItAll - 2014-01-21, 23:07

:

- dziwne. to dlatego się rozłączyła i kazała mi więcej nie dzwonić. a dlaczego ją policja przesłuchiwała? coś więcej wiadomo?


Gwieka Trzpiot - 2014-01-21, 23:09

Karel Hjartson
:

- Nie, chyba że zawierzyć plotkom. - powiedział. Radio zatrzeszczało.


I'veSeenItAll - 2014-01-21, 23:11

:

zmrużyłem oczy, coraz bardziej zaciekawiony. - no, podobno w każdej plotce jest ziarenko prawdy. a co mówią plotki?


Gwieka Trzpiot - 2014-01-21, 23:13

Karel Hjartson
:

- Że Adrianne sama pozbyła się siostry. Zabiła, albo gdzieś uwięziła. -


I'veSeenItAll - 2014-01-21, 23:15

:

- hmm. jeżeli tak by było, to tym bardziej nie dziwię się jej zachowaniu - też byłbym niezadowolony, gdyby ktoś odkrył ciało. całkiem żywe do tego. przyjrzałem się starcowi - dużo Pan wie o ludziach mieszkających tutaj.


Gwieka Trzpiot - 2014-01-21, 23:18

Karel Hjartson
:

- Tylko tyle ile widzę z łodzi plus to ile mi powiedzą ci, których przewożę. - odpowiedział. We mgle zobaczyłeś blade światła unoszące sie nad wodą. Zbliżały się do kutra.


I'veSeenItAll - 2014-01-21, 23:20

:

- o znowu te światła. widzi Pan? wskazałem ręką w ich stronę


Gwieka Trzpiot - 2014-01-21, 23:25

Karel Hjarston
:

- Lepiej nie patrzeć na światełka. - odpowiedział staruszek. Koło kutra przepłynął parowiec. Litery umieszczone przy dziobie układały się w słowo "Little Baroness". Kiedy parowiec minął kuter, zniknął we mgle. Przepłynął bezszelestnie, a jedynym dźwiękiem, jaki mu towarzyszył było trzaskanie radia, które ucichło wraz ze zniknięciem statku.


I'veSeenItAll - 2014-01-21, 23:31

:

- dlaczego? co się na nim znajduje? odprowadziłem wzrokiem parowóz, aż zniknął we mgle. - to coś pokroju statku widmo?


Gwieka Trzpiot - 2014-01-21, 23:34

Karel Hjarston
:

- Oj weź z tymi pytaniami. Jak wysadzę cie na brzeg, to niedaleko jest budynek Stowarzyszenia Historycznego Silent Hill. Tam się dowiesz wszystkiego o historii miasta w tym także o Małej Baronce. - powiedział Goldstain nieco podenerwowany - Może opowiesz coś o sobie? Pytania są dla mnie zbyt męczące. -


I'veSeenItAll - 2014-01-21, 23:48

:

- dobrze, dobrze - nie zamęczam już. o mnie? póki co próbuję przeżyć i dowiedzieć się czegoś więcej o moim ojcu i o tym, dlaczego wszyscy wiedzą, że jestem w mieście i co więcej - prawie każdy mnie zna. wyciągnąłem kolejną fajkę, westchnąłem i odpaliłem ją. - na początku mojej podróży wydawało mi się, że to ja wybrałem to miasto. coraz bardziej jestem przekonany, że było na odwrót.


Gwieka Trzpiot - 2014-01-22, 13:56

Karel Hjartson
:

- Dlaczego miasto miałoby cie przyzwać? - spytał staruszek. Łódź kołysała się nieco bardziej, bo fale zrobiły się większe.


I'veSeenItAll - 2014-01-22, 14:11

:

- hmm. chociażby dlatego, że tutaj mieszka? mieszkał? mój ojciec. podobno był duchownym. więc kto wie? zrobiło mi się niedobrze, ale dzielnie paliłem peta dalej.


Gwieka Trzpiot - 2014-01-22, 14:16

Karel Hjartson
:

- No to współczuję. - skomentował staruszek - Tutejsi duchowni to albo fanatycy, albo mają przekichane.


I'veSeenItAll - 2014-01-22, 14:20

:

- nie znałem go. więc dlaczego mam mieć przekichane? chyba że ot tak, dla zasady - że moim ojcem jest fanatyk religijny. choć... przypomniałem sobie o liście skierowanym do mojej matki - ... z tego co wiem, "kult" (cudzysłów narysowany palcami) nie pozwolił moim rodzicom być razem. przynajmniej tyle dowiedziałem się z listu.


Gwieka Trzpiot - 2014-01-22, 14:22

Karel Hjartson
:

- Przekichane dlatego, że zwykle za czyny rodziców odpowiadają ich dzieci - wyjaśnił.


I'veSeenItAll - 2014-01-22, 14:28

:

- wiedziałem, że jest powód dla którego ta podróż coraz mniej mi się podoba. właśnie! o co chodzi z wyborem jakiegoś nowego burmistrza? Blackwood mówił o tym w ten sposób, jakby mieli przynajmniej wybierać nowego boga.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group