Forum Silent Hill Page

Silent Hill: Homecoming - SH V Media

MZet - 2008-09-16, 09:30

RE to siekanina ale ten temat jest o SH z tego co widzę. Najczęściej kiedy ktoś się chwali jakie coś nie jest zajebiste i mhroczne i w ogóle wypas to okazuje się to jednym wielkim gównem. Naprawde wielkie dzieła i gry przełomowe/kamienie milowe wychodziły bez wielkiej pompy i mówiły same za siebie dlatego twórcy nie musieli szczekac na prawo i lewo jakie to nie są wspaniałe bo każdy polował na chociażby kolejne zdjęcie gdzieś w gazecie żeby sobie po jego obejrzeniu pomarzyć "kiedy ja w to w końcu zagram? :puppyeyes: "
W tym wypadku jakoś nie mam tego uczucia a nawet jest odwrotnie. Ciężko mi się przekonać do Origins, które to odpaliłem miesiąc temu na 10 minut i do tej pory nie grałem znowu, a co dopiero do SH5 które już mnie wkurza od pierwszego wejrzenia swoją "Niesilenthillowością"
Teorię którą wysmażyłem powyżej zdają się potwierdzać przechwałki twórców co do grafiki. Chyba nie widzieli SH3 lub nawet 2.
I te włosy.. Weźcie sobie którykolwiek screen z Jamesem, Marią lub Heather nie mówiąc o Eileen (bo Cynthia troszkę kuleje w tym temacie) i porównajcie ich włosy z "włosami" Alexa lub jego matki. Przecież to jest ewidentny krok wstecz. Więc jak oni śmią pisać że jaka to nie cudowna grafika? Nie wspomnę o np. latarce i innych ważnych motywach w popisowy sposób spieprzonych przez twórców.
Krowa która głośno muczy mało mleka daje powiadam wam.
Gówno i tyle.
Jeśli w tą grę da się pograć z czystym sumieniem, jako fan serii i ze świadomością że jest pod szyldem SH to będzie jakiś cud.

Anonymous - 2008-09-16, 12:59

Devlock napisał/a:
Otóż nie chodzi o żadne konkretne rozwiązania, a o zaufanie - fani serii Resident Evil mogą się czuć bardziej spokojni od nas, bo ufają firmie, która zajmuje się ich ulubioną serią od lat.
Yhy, ale dalej nie wiem jak to się ma do zdania(bo o nie pytałem):
Devlock napisał/a:
Nowy rodzaj strachu będzie w Resident Evil 5 - i to widać od razu (a autorzy gry wciąż mówią, że mają w zanadrzu coś jeszcze)
Opinia jest mocno "kontrowersyjna", ponieważ przywołana zostaje gra, której z survival horror zostało wykastrowane horror, a jedynym straszakiem jest wyskakiwanie potworów znienacka, które krytykujesz w innej części swojego tekstu, przy okazji SH5. Bo przystosowywanie się oczu czy też akcja na okręcie(jeśli czegoś nie pomyliłem) to motywy, które mają uatrakcyjnić gameplay, a nie wzbudzać grozę.
MZet napisał/a:
RE to siekanina ale ten temat jest o SH z tego co widzę.
W zapowiedzi na stronie padło zdanie, że strach to widać w nowej części RE a w SH5 nie bardzo, więc po prostu rozwijamy dyskusję.
Mr.Zombie napisał/a:
więcej broni, więcej przeciwników i więcej strzelania, a ten cały "strach" o którym Capcom mówi jak na razie istnieje tylko w słowach... faktycznie możemy Capcomowi zaufać .
RE5 jest jedną z najbardziej oczekiwanych gier w branży - wydaje mi się, jednak że gdyby postawili na horror(albo pokazywali to na trailerach) to gra nie zystkałaby olśniewającej sprzedaży - za to jatka TPP z nacierającymi hordami przeciwników w klimatach RE4(mechanika rozgrywki) - to działa na wyobraźnię. Opieram swe zdanie na Cold Fear - gra miała ciut lepszą fabułę niż RE4 a rozgrywkowo powielała jego schematy(no i można było iść strzelając ;]) a nie zyskała sobie uznania, pomimo, że była niezłym szpilem, zapowiadanym jednak jako horror ;]. Np. Silent Hill 5 w necie wzbudza baaardzo małe zainteresowanie(patrzę po malutkiej liczbie komentarzy przy newsach na różnych stronkach). Ludzie boją się grać w horrory? ;] Ale to chyba rozmowa na inny temat ;].

Wracając do SH5 - motyw z pamiętnikami uważam za trafiony, gdyż pomoże wczuć się w bohaterów, troszkę ich poznać.
Karolpiotr napisał/a:
choć niejako z obowiązku będę musiał
Ano, tak samo jak ja z chipsami o smaku piwa, które trzeba będzie przetestować :? . Btw. Na Youtube jest sporo nowych gamaplayów, więc jak ktoś chce sobie zespoilować, to z tego co widziałem jest sporo nowego stuffu.
Mr_Zombie - 2008-09-16, 15:03

MZet napisał/a:
Teorię którą wysmażyłem powyżej zdają się potwierdzać przechwałki twórców co do grafiki. Chyba nie widzieli SH3 lub nawet 2.
I te włosy.. Weźcie sobie którykolwiek screen z Jamesem, Marią lub Heather nie mówiąc o Eileen (bo Cynthia troszkę kuleje w tym temacie) i porównajcie ich włosy z "włosami" Alexa lub jego matki. Przecież to jest ewidentny krok wstecz.


Włosy Alexa zrobione są IMO dobrze; włosy całej reszty, niestety tragicznie.
Tak się przyglądam tej grafice i naprawdę, ona mogłaby być ładna. Modele są całkiem dobre, oświetlenie również (szczególnie, gdy dochodzi HDR). To, co straszliwie obniża poziom grafiki to te przeklęte, rozmyte, wyblakłe tekstury w niskiej rozdzielczości. Alex v1 (ten model pokazany dawno temu, przy pierwszych screenach) ma niemalże ten sam model, co Alex v3 (obecnie); ba, nawet ma tak samo płaskie kieszenie; jednak dzięki teksturom, na których widać szczegóły i kolory, zamiast rozmazanych brudnych plam wygląda on o niebo lepiej:

VS


Tak samo na tych pierwszych filmikach z gameplay'u tekstury wyglądały dużo lepiej, żywiej. Jestem ciekaw, czy to po prostu silnik okazał się tak niewydajny, że trzeba było ciąć, co się dało, czy też ktoś stwierdził: "e, nie chce mi się robić ładnych tekstur; wejście jakiejś z jakiejś gry z PSX i wlepcie je tutaj". Sami sobie strzelili w nogę :/

Również w stosunku do pierwszych screenów zmniejszono (momentami wręcz w ogóle zlikwidowano) bump maping oraz HDR. Skąd aż takie cięcia? pierwsze screeny (nie te dwa, które pojawił się, gdy po raz pierwszy wspomniano o SH V, lecz te, na których Alex walczy z pielęgniarami) wyglądały naprawdę ładnie.

Makaroniarz - 2008-09-17, 12:30

Poprostu byly retuszowane. Dosc znana przypadlosc w swiatku gier wideo :/
Mr_Zombie - 2008-09-17, 13:54

Ja mam tylko nadzieję, że przynajmniej w wersji na PC SH:H będzie można się dobrać do plików gry; RE4 na PC pokazało, że zwykłe poprawienie tekstur (bawet zwykle podbicie rozdzielczości z nadaniem jakiejś tekstury w photoshopie) daje olbrzymią różnicę w tym, jak gra wygląda.
Bersek - 2008-09-17, 14:04

Co oni z tym Robbim do cholery?


Coś za często się pojawia, żeby miał być easter eggiem.

SiedzacyWKiblu - 2008-09-17, 14:10

Nie zdziw się ,ale to jest przedmiot questowy dla Josza ,by ten otworzył mu drzwi.Nie wiem czy mam racje ,ale tak wynika ze screenów i trailerów.
wawmaster - 2008-09-17, 14:17

a tak nawiasem mówiąc, to na tym screenie tekstura krat jest taka, że nie ma jej w ogóle ;/
Bersek - 2008-09-17, 14:23

Cez napisał/a:
Nie zdziw się ,ale to jest przedmiot questowy dla Josza ,by ten otworzył mu drzwi.Nie wiem czy mam racje ,ale tak wynika ze screenów i trailerów.


Może masz rację. Na jednym screenie widać Robbiego w wannie pełnej krwi i wygląda mi to na quest item.
http://www.cdaction.com.p...omecoming08.jpg
Coś jest do rzeczy w tym co mówisz. Jeśli okaże się to prawdą to imo będzie to kolejny powód, żebym postawił krzyżyk na tej grze. Nie uważacie, że byłoby to totalnie żałosne?

SiedzacyWKiblu - 2008-09-17, 14:37

Hej Josuha masz królika ,więc otwórz drzwi ,a teraz wracamy do domu. :grin:
Bersek - 2008-09-17, 14:44

Mniejsza z tym, ale dlaczego akurat Robbie....bez komentarza.
Walter S. - 2008-09-17, 15:23

Tragedia! katastrofa! koniec! Już pędzę stawić krzyżyk na grze! Jak można wykorzystywać biednego Robbiego, aby był królikiem doświadczalnym jakiegoś chorego pomysłu twórców...

Naprawdę nie macie gorszych zmartwień dotyczących gry :grin:

Cytat:
Jeśli okaże się to prawdą to imo będzie to kolejny powód, żebym postawił krzyżyk na tej grze. Nie uważacie, że byłoby to totalnie żałosne?


Szczerze? Jeżeli będzie to miało jakiś sens, to nie uważam. Na pewno z powodu użycia różowego królika w queście nie rozmyśle się z gry w nowego SH :razz:

Bersek - 2008-09-17, 15:34

No jasne, niech jeszcze walną Viruna i Halo of The sun, albo w ogóle Flaurosa, a najlepiej niech wrzucą do gry "Samaela" bo to w końcu symbole serii. To ch*j, że nie będzie to miało żadnego sensu, ale matołki będą miały kisiel w majtach.

Walter S. napisał/a:
Szczerze? Jeżeli będzie to miało jakiś sens, to nie uważam.


No jasne, nawet podwójne dno.

Mr_Zombie - 2008-09-17, 15:49

Bersek napisał/a:
Mniejsza z tym, ale dlaczego akurat Robbie....bez komentarza.


Bo to jest Silent Hill (okolice SH), a Robbi w tym uniwersum jest jak widać popularną maskotką. Eileen miała wielką maskotkę na łóżku, zaś za oknem w SH4 przelatywał co rusz balon z główą Robbiego. Ale jak już nagle okazuje się, że Josh bawi się Robbim, to wielkie halo i zniewaga, bo jest on pewnie wykorzystany tylko dlatego, by "matołki miały kisiel w majtach". Sorry, ale to jest czepianie się dla czepiania.

Czemu nikomu nie przeszkadzało, to, że Braintree miał krawat z Incubusem, co nawet jak na easter egg było idiotyczne (taki gościu miałby mieć krawat z wizerunkiem demona?). Ale już fakt, że młody Josh ma pluszową maskotkę z podobizną maskotki pobliskiego parku rozrywki -- nie, to już jest wielkie zło. :/

Bersek - 2008-09-17, 15:53

Mr_Zombie napisał/a:
zaś za oknem w SH4 przelatywał co rusz balon z główą Robbiego


Tego nie wiedziałem.

Mr_Zombie napisał/a:
Braintree miał krawat z Incubusem


No i? Walili na lewo i prawo maskotkami Incubusa?

Mr_Zombie napisał/a:
Sorry, ale to jest czepianie się dla czepiania.


No to się jeszcze okaże :shifty:

Mr_Zombie napisał/a:
a Robbi w tym uniwersum jest jak widać popularną maskotką.


I nie każdemu musi się to podobać.

Anonymous - 2008-09-17, 16:01

Bersek napisał/a:
Mr_Zombie napisał/a:
a Robbi w tym uniwersum jest jak widać popularną maskotką.


I nie każdemu musi się to podobać.

Ej no, nie bluźnij Bersek, to akurat przecież pomysł czcigodnego Teamu Silent ;](RIP ;( ).

Mr_Zombie - 2008-09-17, 16:03

Bersek napisał/a:
I nie każdemu musi się to podobać.


Wybacz, ale to jest wlaśnie czepianie się dla czepiania...

Rozumiem jeszcze, gdyby faktycznie Robbi miał jakieś wielkie znaczenie w serii SH (tak jak Incubus...). Ale nie, Robbi był tylko i wyłącznie maskotką w SH3 w parku rozrywki, i pozostał tylko i wyłącznie maskotką (w zminimalizowanej wersji) w SH4 jak i SH:H; Dla Ciebie może to być tylko motyw by "matołki miały mokro w gaciach", dla mnie - ciągłość świata, w jakim rozgrywa się seria; coś jest popularne, ludzie (a szczególnie dzieciaki) mają maskotki z podobizną tego czegoś. Pod tą samą kategorię zaliczam zdjęcie z latarni z SH, jakie miał w pokoju Henry -- by pokazać, że Ashfield leży niedaleko SH.

Puty napisał/a:
Ej no, nie bluźnij Bersek, to akurat przecież pomysł czcigodnego Teamu Silent ;](RIP ;( ).


I w tym właśnie jest problem. Gdyby to TS wykorzystało po raz n-ty ten sam motyw, nie byłoby sprawy. Jak DH to robi, to już tylko po to, by "matołki miały mokro w gaciach".
Ba, przy The Room Robbi był nawet bardziej eksploatowany, niż przy SH3, i nikomu to nie przeszkadzało.

Bersek - 2008-09-17, 16:09

Może nie czepiałbym się zwykłej maskotki (bo w sumie nie ma czego), gdyby nie fakt, że wrzucono Pyramid Heada, cycate pielęgniary z filmi i przemiany również z filmu. Na co teraz kolej? Nie zdziwiłbym się gdybym zobaczył w grze
Cytat:
Viruna i Halo of The sun, albo w ogóle Flaurosa
bo tylko motywów z SH1 brakuje :)

Mr_Zombie napisał/a:
I w tym właśnie jest problem. Gdyby to TS wykorzystało po raz n-ty ten sam motyw, nie byłoby sprawy. Jak DH to robi, to już tylko po to, by "matołki miały mokro w gaciach".


Mów za siebie :) Crap zostanie crapem bez względu na to kto go robi.

Mr_Zombie - 2008-09-17, 16:10

Tutaj akurat Cię zmartwię, i sam jestem na to wkurzony, bo coś w stylu Halo of the Sun (uproszczona wersja), służy tu jak save point (a przynajmniej na dawnych screenach tak było) :/ .
Anonymous - 2008-09-17, 16:15

Tyle, że ww elementy wzięli tylko z filmu. KP świetnie to ujął, że chcą zrobić SH: The Movie: The Game. Gdyż właśnie to samo odczuwałem(najpierw przemiana świata, a potem umięśniony pyramid). Jeśli faktycznie, żywcem jadą z kinówki to te składniki, będą wykastrowane ze swojej silentowości. Ja tam mówię "nie" Robbiemu gdyby miał być przeciwnikiem. Zresztą zobacz juz na te słynne achievementy:
(spoiler)
W żadnym SH nie powiedzieli Ci wprost, że zabijasz kultystów(a mozliwe, ze były nimi potwory z koncówki SH3) tymczasem tu - hmmm... mam nadzieję, że nie będzie się goniło tej bandy wieśniaków z filmu.
Bersek napisał/a:
Mów za siebie Crap zostanie crapem bez względu na to kto go robi.

Ej no... grałeś? ;]
Właśnie żałuję, że nie dali chociażby demka... tak to nie wiem kiedy w to zagram.

Walter S. - 2008-09-17, 17:18

Cóż, moim zdaniem wersja kinowa miała kilka dobrych pomysłów. Była nią na przykład syrena, która sygnalizowała przemianę miasta, a później sama przemiana. No ale co kto woli.

Robbie jest maskotką SH, dosłownie i w przenośni, jego obecność na pewno gry nie zepsuje.

Bersek - 2008-09-17, 17:21

No ja się nie czepiam np. przemiany w alt. reality bo jest naprawdę dobra, ale samego faktu, że twórcy poszli na łatwiznę i zerżnęli to z filmu. Do syreny też nie mogę się dowalić bo po prostu mi się podoba ^^
Doxepine - 2008-09-17, 18:44

Mogę stwierdzić, że jedno w waszej kłótni jest dobre - rozpalacie atmosferę na krótko przed wydaniem Hołmkominga... I za to należy się tej całej słownej przepychance duży plus... Ale ogólnie rzecz biorąc, moim zdaniem, cała ta "dyskusja" toczy się wokół tematu wyższości masła nad margaryną (poza tym jednym wspomnianym przeze mnie wyjątkiem)... :grin2:
Walter S. - 2008-09-17, 19:12

Cytat:
No ja się nie czepiam np. przemiany w alt. reality bo jest naprawdę dobra, ale samego faktu, że twórcy poszli na łatwiznę i zerżnęli to z filmu. Do syreny też nie mogę się dowalić bo po prostu mi się podoba ^^


No ale czemu nie zerżnąć tego co dobre?

Bersek - 2008-09-17, 19:20

Walter S. napisał/a:
No ale czemu nie zerżnąć tego co dobre?

A dlaczego nie zrobić czegoś dobrego samemu?


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group