Forum Silent Hill Page

Silent Hill: Story Telling - Silent Hill: Story Telling - Otwarcie gry.

Gwieka Trzpiot - 2013-12-10, 20:10

Karel Hjartson
:

Dostałeś SMS'a.


I'veSeenItAll - 2013-12-10, 20:18

:

~huh? sms?~ wcisnąłem "odczytaj wiadomość"


Gwieka Trzpiot - 2013-12-10, 20:19

Karel Hjartson
:

Treść SMS'a: Nie szukaj. Nie można pomóc.


I'veSeenItAll - 2013-12-10, 20:28

:

- huh? Kimberly? spróbowałem zadzwonić do nadawcy smsa.

//offtop. czy misiopysio z książki rozpuścił się razem z nią, czy książka została?//


Gwieka Trzpiot - 2013-12-10, 21:18

Karel Hjartson
:

Głuchy sygnał był jedyną odpowiedzią telefonu.



/Książka pozostała./

I'veSeenItAll - 2013-12-10, 21:22

:

westchnąłem i schowałem telefon do kieszeni.- Kimberly, gdzie znowu zniknęłaś? podniosłem się, poczułem ból w kostce, którą poparzył mi potwór. siekierę wsadziłem za szlufkę w spodniach, natomiast złapałem kij golfowy i podpierając się na nim, dokuśtykałem do książki, z której wyszedł potwór. postanowiłem mimo wszystko ją obejrzeć.


Gwieka Trzpiot - 2013-12-10, 21:29

Karel Hjartson
:

Książka ma tytuł "Księga Wspomnień: Adrianne Eastlake". Jest oprawiona w skórę, i nie ma na niej nic, co wskazywałoby na to, że rozpuścił się na niej jakiś mutant. Tak jak u innych książek Napisy świeciły lekkim pastelowym fioletem.


I'veSeenItAll - 2013-12-10, 21:36

:

~Adrianne, huh? zbyt ładna to Ty nie byłaś. o ile to byłaś Ty.~ przesunąłem książkę pod same drzwi końcem kija, sam również dokuśtykałem tam, usiadłem na podłodze, wyciągnąłem wodę i wziąłem łyk, wpatrując się w książkę. zebrałem się w sobie i zacząłem ją przeglądać.


Gwieka Trzpiot - 2013-12-10, 21:40

Karel Hjartson
:

Łyk wody sprawił, że poczułeś jak fala ciepła rozlewa się po całym twoim ciele. W mig zniknęły wszystkie rany i blizny (poza blizną na twarzy) i jeśli odczuwałeś jakieś inne dolegliwości, to one też ustąpiły.

Książka wygląda ta samo niewinnie jak pozostałe. Zawiera różne zapiski i ilustracje. Są to wspomnienia kobiety.


I'veSeenItAll - 2013-12-10, 21:49

:

~niesamowite. jednak ta woda jest najlepszą rzeczą jaką do tej pory znalazłem. no, jeszcze siekiera jakby nie patrzeć uratowała mi życie.~ przejrzałem książkę, zapisałem imię i nazwisko "Adrianne Eastlake" w notesie. po czym wyciągnąłem księgę wspomnień mojego ojca. po wypiciu wody uspokoiłem się na tyle, że mogłem się całkowicie skupić na tym, by ją przewertować i wyłuskać co istotniejsze dla mnie fakty.


Gwieka Trzpiot - 2013-12-10, 21:54

Karel Hjartson
:

Z Księgi Wspomniń Jonha Smitha dowiedziałeś się, że był on kapłanem lokalnej sekty ćpunów, z miłości chciał porzucić dotychczasowy tryb życia, został umieszczony w Brookhaven Hospital oraz że nadal żyje.


I'veSeenItAll - 2013-12-10, 21:59

:

sprawdziłem na mapie, gdzie znajduje się szpital, w którym go umieszczono ~no, skoro już i tak tu jestem, to i tam podejdę. ale póki co pora wyjść z tej cholernej budy.~ podniosłem się, zostawiając księgi na podłodze. chwyciłem siekierę ~jednak z nią w dłoni jakoś bezpieczniej się czuję~ złapałem za klamkę.


Gwieka Trzpiot - 2013-12-11, 13:44

Karel Hjartson
:

Drzwi się otworzyły, a za nimi ujrzałeś pustkę. Wielką czarną pustką. Dzięki okularom widzisz kawałek podłoża z pordzewiałej kraty, przylegającej do podłogi pomieszczenia, w którym się znajdujesz.


I'veSeenItAll - 2013-12-11, 13:48

:

- otchłań wzywa otchłań. powiedziałem tak cicho, że można to było wziąć zaledwie za nieme poruszenie ustami. postawiłem jedną stopę niepewnie na kracie, trzymając się jedną ręką drzwi.


Gwieka Trzpiot - 2013-12-11, 13:54

Karel Hjartson
:

Krata wytrzymała nacisk stopy.


I'veSeenItAll - 2013-12-11, 15:40

:

~okej, spokojnie.~ stanąłem na niej obiema nogami.


Gwieka Trzpiot - 2013-12-11, 16:48

Karel Hjartson
:

Krata wytrzymuje twój ciężar.


I'veSeenItAll - 2013-12-11, 19:48

:

stanąłem na niej pewniej całym ciężarem ciała. wziąłem głęboki oddech i bardzo powoli zacząłem przesuwać się do przodu z rękami wyciągniętymi na boki, jak to robią akrobaci spacerujący na linie.


Gwieka Trzpiot - 2013-12-12, 10:52

Karel Hjartson
:

Krata wytrzymuje twój ciężar. Nie natrafiłeś na razie na nic. Trzaski z radia zaczęły się robić głośniejsze.


I'veSeenItAll - 2013-12-17, 23:13

:

poprawiłem okulary, złapałem oburącz mocniej siekierę i na zgiętych kolanach powoli zacząłem się przesuwać do przodu.


Gwieka Trzpiot - 2013-12-18, 09:01

Karel Hjartson
:

Ciemność zaczeła rzednąć i przed tobą ukazywał się zarys budynku.



/gdzieś był gdy cie nie było?/

I'veSeenItAll - 2013-12-18, 09:15

:

zacząłem pewniej przesuwać się na przód.



//konsultacje przed dyplomem. nieogar tysiąclecia i ustalanie pierdyliarda nie do końca istotnych szczegółów.//

Gwieka Trzpiot - 2013-12-18, 09:19

Karel Hjartson
:

Był to sklep rzeźniczy. Po jego ścianach spływa jakaś ciecz. Drzwi są uchylone.


I'veSeenItAll - 2013-12-18, 09:32

:

stanąłem przed nim jak wryty. sklep rzeźniczy zrobił takie wrażenie, że jedyne co mogłem, to przekląć siarczyście i zmierzać do środka.


Gwieka Trzpiot - 2013-12-18, 09:37

Karel Hjartson
:

W środku pierwszym pomieszczenie:



a po drugiej stronie są zamknięte drzwi.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group