Forum Silent Hill Page

Silent Hill: Story Telling - Silent Hill: Story Telling - Otwarcie gry.

I'veSeenItAll - 2013-12-10, 13:31

:

- to nie tak, że chcę tam wchodzić. po prostu czuję, że muszę. potrzebuję mieć chociaż wrażenie, że sam jestem kowalem swojego losu.
hah, no i jeżeli coś się będzie działo, mam cichą nadzieję na bohatera, który przybędzie i mnie uratuje.
puściłem Kim oczko.
- to co, czekasz na mnie?


Gwieka Trzpiot - 2013-12-10, 13:58

Karel Hjartson
:

Pokręciła przecząco głową - Nie ma mowy. Mam przeczucie, że jak znowu zostanę sama na ulicy, to ta świnia wróci po mnie.


I'veSeenItAll - 2013-12-10, 14:06

:

schowałem na chwilę telefon do kieszeni i wyciągnąłem do niej rękę.- soł comon bejb! trzymaj mocno kij golfowy i w razie czego napierdalaj aż przestanie się ruszać, hah.


Gwieka Trzpiot - 2013-12-10, 14:17

Karel Hjartson
:

Podała ci rękę ze śmiechem - Masz to jak we szwajcarskim banku.


I'veSeenItAll - 2013-12-10, 14:29

:

odwzajemniłem uśmiech, złapałem ją za rękę. - no, to głęboki wdech i jazda. wszedłem do domu, nerwowo ściskając siekierę.


Gwieka Trzpiot - 2013-12-10, 14:40

Karel Hjartson
:

Kim była Tuż za tobą. Światło z telefonu ukazało taki widok:


I'veSeenItAll - 2013-12-10, 14:47

:

- Kim, i jak - żyjesz jeszcze? zacząłem przeglądać kartony i półki. - jeśli byłabyś na tyle miła - zerkaj, czy nie skrada się za nami żadna zmutowana świnia. ja posprawdzam, czy jest tutaj coś ciekawego. założyłem okulary i wróciłem do przetrząsania pomieszczenia.


Gwieka Trzpiot - 2013-12-10, 14:53

Karel Hjartson
:

- Tak jest. - odpowiedziała Kim stojąc przy drzwiach. Pomieszczenie widziane przez okulary było jasne, mimo że zanim je założyłeś, ledwo było coś widać w ciemnościach. W kartonach i na półkach były książki. Litery i ilustracje na nich świeciły lekkim fioletem. Wszystkie książki miały ten sam tytuł czyli Księga Wspomnień, jednak nazwiska były różne i nie powtarzały się.


I'veSeenItAll - 2013-12-10, 14:58

:

podałem Kim telefon - masz, sobie przyświecaj, ja dam radę. palcem wskazałem na okulary. - nie dość, że przydatne, to jaka stylówa! wróciłem do przeglądania książek. liczyłem, że znajdę imiona i nazwiska, które zabrzmią znajomo.


Gwieka Trzpiot - 2013-12-10, 15:14

Karel Hjartson
:


Lista Ksiąg Wspomnień:
Andy Wolf
Tom Hawk
Lawliet Lawsford
Cybil Benneth
Dorothy Flanagan
Mary Elizabeth Jones
Austin Owen
Karen Mason
Tina Townshend
Hanna Morgans
Jonh Smith
Cole Stuart
Alice Riddle
Caroll Carson
Walter Sullivan
Ashley Shepherd
Mira Kowalsky
Faith Orosco
David Jonhs
Linda Igle
Claudia Wolf
Adrianne Eastlake
Jonh Marcel Smith
Kevin Shepherd
Marta Goodchild
Lisa Garland
Wendy Stork
Oscar Coach
Izabhell Grahan
Denis Goldstain

Tyle zdążyłeś zapamiętać nazwisk, kiedy nagle usłyszałeś trzask i krzyk Kim - Aaaa!! Cholera, nie chcą się otworzyć!


I'veSeenItAll - 2013-12-10, 15:19

:

- Jonh Smith. mój ojciec? gdy usłyszałem krzyk Kim, złapałem Księgę Wspomnień mojego ojca, wcisnąłem do torby i odwróciłem się, szukając Kim. - Kim?! Co się stało??


Gwieka Trzpiot - 2013-12-10, 15:21

Karel Hjartson
:

- Drzwi! Zamknęły się same z siebie i nie chcą się otworzyć. Chyba jesteśmy tu zamknięci!! - Krzyczała szarpiąc się z drzwiami.


I'veSeenItAll - 2013-12-10, 15:26

:

odsunąłem Kim i sam szarpnąłem drzwi. - cholera, chyba musimy znaleźć inne wyjście stąd. zacząłem się rozglądać za jakimikolwiek drzwiami.


Gwieka Trzpiot - 2013-12-10, 15:30

Karel Hjartson
:

Nie było innych drzwi. Jedna z ksiąg wypadła na środek podłogi i otworzyła się. Z książki wyłoniła się ręka, która ostrożnie badała najbliższe otoczenie.


I'veSeenItAll - 2013-12-10, 15:36

:

zasłoniłem Kim sobą i wstrzymując oddech, z siekierą przyciśniętą do piersi czekałem na rozwój wydarzeń ~co do...?~


Gwieka Trzpiot - 2013-12-10, 15:44

Karel Hjartson
:

Kim skuliła się za tobą i nie wydała żadnego dźwięku. Ręka z księgi zaczęła naciskać na podłogę, zaraz potem wyłoniła się druga ręka by zrobić to samo. Z księgi zaczęła wyłaniać się głowa, czy raczej coś, co być może nią było. Było to łyse, pokryte oślizgłą brązowo-plamistą skórą, poza paszczą tak szeroką, że omal nie wyszła poza głowę, istota nie posiadała innych rysów twarzy. "Spojrzała" w waszą stronę, po czym uśmiechnęła się (czy coś takiego) i wycharczała "Nie wtrącaj się". Reszta ciała istoty dalej tkwiła w księdze.


I'veSeenItAll - 2013-12-10, 15:47

:

jak zahipnotyzowany wpatrywałem się w istotę, która się pojawiła ~dziwne, jakbym sam ją narysował.~ nawet nie zauważyłem, w którym momencie podszedłem bliżej. - nie wtrącać się? dlaczego?


Gwieka Trzpiot - 2013-12-10, 16:24

Karel Hjartson
:

Istota nie odpowiedziała, tylko złapała cie za nogę. Skóra bestii przepaliła nogawkę i zaczęła palić ci skórę. Bestia wyglądała na zadowoloną.


I'veSeenItAll - 2013-12-10, 16:25

:

zacząłem krzyczeć z bólu, jednocześnie próbując siekierą odrąbać rękę bestii.


Gwieka Trzpiot - 2013-12-10, 16:28

Karel Hjartson
:

Udało ci się odrąbać rękę istoty po trzecim uderzeniu. Istota cofnęła kikut, lecz ciągle się uśmiechała. odrąbana ręka ciągle trzymała twoją nogę, lecz jej dotyk nie palił już tak mocno.


I'veSeenItAll - 2013-12-10, 17:28

:

nie zważając na dłoń uczepioną mojej kostki - pewnie przez adrenalinę - zacząłem okładać bestię siekierą, gdzie popadnie.


Gwieka Trzpiot - 2013-12-10, 19:21

Karel Hjartson
:

Ostrze siekiery wbijało się głęboko w ciało istoty i łatwo się od niego odrywało. Po kilku uderzeniach, podczas których istota wydała z siebie bardzo ludzkie krzyki, padła na podłogę i zaczęła się rozpuszczać.


I'veSeenItAll - 2013-12-10, 20:02

:

upadłem na podłogę obok rozpuszczającego się potwora. potrząsnąłem nogą, by jego łapa mnie w końcu puściła. roztrzęsiony odrzuciłem siekierę i odwróciłem głowę w stronę Kim.- w..widziałaś?


Gwieka Trzpiot - 2013-12-10, 20:04

Karel Hjartson
:

Kim nie było. Tam gdzie widziałeś ją ostatnio były tylko dwa przedmioty: Kij golfowy i twój telefon komórkowy. Coś się na nim wyświetlało.

Ręka potwora rozpuściła się po jego śmierci.


I'veSeenItAll - 2013-12-10, 20:09

:

złapałem na wszelki wypadek siekierę, którą przed chwilą odrzuciłem i podpełzłem do telefonu.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group