Forum Silent Hill Page

Silent Hill: Homecoming - SH V Media

Carmash - 2008-08-21, 09:58

Koniec złudzeń. Gra zapowiada się coraz bardziej tragicznie. O ile poprzednie odsłony wyróżniały się prawdziwą pomysłowością, to już w przypadku części piątej mamy styczność z przekombinowaniem. Jak mawia mój ojciec: "Z gówna dynamitu nie zrobisz" i tą myślą powinienem zakończyć tego posta, jednak postanowiłem jeszcze trochę ponarzekać.

Przeszkadza mi brak mroku. Nie chodzi mi o to, aby soundtrack do gry komponował Cannibal Corpse czy Mayhem, a na każdej ścianie w grze widniał napis "true", ale przydałoby się nieco wypaskudzić lokacje. To samo tyczy się gry świateł, a o nekrofilskich zapędach twórców, to nawet nie wspomnę. Może tak jeszcze wagonik złożony z Piramidków? Ani to smaczne, tym bardziej strawne - zaś o pięknie tej gry, to wolę czym prędzej zapomnieć.

SiedzacyWKiblu - 2008-08-21, 10:42

Jak już narzekamy.
Trudno się nie zgodzić ,każda lokacja ma inny kolor.
Szpital-Czerwień
Miasto-Błekit
Piramidek-Fiolet/róz

Można by powiedzieć ,że jak przyspieszysz cały gameplay to wyjdzie ci tęcza.

Tak swoją drogą widziałem zakończenie Alone in the dark 5 ,jak widząc grę można fajnie zachrzanić przy samym zakończeniu...
Dobrze by było by chociaż zakończenie trwało dużo dłużej niż 15 sekund.

Zaratul - 2008-08-21, 11:11

Cez napisał/a:
Jak już narzekamy.
Trudno się nie zgodzić ,każda lokacja ma inny kolor.
Szpital-Czerwień
Miasto-Błekit
Piramidek-Fiolet/róz


.....

Już nie macie się czego czepiać? :roll:
To chyba dobrze że lokacje są zróżnicowane kolorystycznie i mają inny design,popraw mnie jeżeli się mylę.

@Carmash

Trzeba pamiętać o tym że to Collective robi tą grę a nie Konami więc wiadomo że nie będzie to już takie samo SH jakie było w poprzednich częściach.
I nie mam wcale na myśli tego że będzie gorsze,będzie po prostu inne.

Carmash - 2008-08-21, 14:06

Cytat:
I nie mam wcale na myśli tego że będzie gorsze,będzie po prostu inne.


I właśnie dlatego w moim odczuciu seria powinna zostać uśmiercona. Dlaczego nie zainwestować więc w nowy tytuł? Czasami warto wiedzieć, kiedy powiedzieć stop. No, chyba, że chodzi tylko o pieniądze. Bo przepraszam najmocniej, ale to co jest tworzone obecnie, to w pewien sposób wypaczanie mojego wyobrażenia na temat całej otoczki SH. Nie znoszę profanacji, a panowie z Collective śmierdzą nią na kilometr. Od razu zaznaczam, że nie chcę wdawać się w jakąkolwiek dyskusję na tenże temat i wyrażam tylko swoje prywatne zdanie, a może raczej oburzenie.

StuntmanMikeL - 2008-08-21, 14:59

Przyznam się szczerze. Nie udzielałem się kompletnie w tym temacie, gdyż już od jakiegoś czasu postanowiłem nie oglądać trailerów/nie czytać jakichkolwiek zapowiedzi dot. gier lub filmów na jakie czekam. Powody mam swoje, ale to nie miejsce na ich tłumaczenie. Jednak z racji, że coraz częściej widuję/słyszę jakieś negatywne opinie na temat tej gry, skusiłem się na trailer i parę screenów. Z przykrością stwierdzam, że póki co popieram negatywne opinie. Lokacje są zdecydowanie za jasne i sterylne. Potwory IMO są lepsze od tych z SH4 (nie wliczam duchów i Victim7+8, bo te były dobre), ale daleko im do tych z SH1/SH2, oj daleko... A powinny być nawet lepsze. Obecność Pyramid Heada też wywołała u mnie uśmiech politowania - zwyczajny i bezczelny chwyt marketingowy, który tak jak w przypadku filmu miał tylko przyciągnąć fanów serii. Grafika... Żenada jednym słowem. To ma być next-gen? Takie gry to już za czasów PS2 wychodziły! O fabule w sumie wiem bardzo niewiele i wolę, żeby tak na razie zostało.

Jestem strasznie zawiedziony. Już kiedy usłyszałem newsa, że nowego Silent Hilla nie będzie robiło Konami tylko jakaś amerykańska firma to nabrałem wątpliwości co do tej gry. Po cichu jednak do końca miałem nadzieję, że coś z tego będzie. Niestety myliłem się...

Mr_Zombie - 2008-08-21, 15:27

Carmash napisał/a:
Dlaczego nie zainwestować więc w nowy tytuł? Czasami warto wiedzieć, kiedy powiedzieć stop. No, chyba, że chodzi tylko o pieniądze.


Sam sobie odpowiedziałeś. Gra o tytule "Silent Hill" od razu ma lepszy start, niż jakakolwiek inna gra. Fakt, że teraz produkt The Collective może na tym ucierpieć (tak jak było napisane w CD-Action odnośnie The Room - dobry horror, ale słaby Silent Hill), ale biznes to biznes. To samo przecież stało się z RE - co z tego, że RE4 w ogóle nie przypominał poprzednich części (zmień imiona bohaterom i gra będzie miała zerowe powiązanie z serią), marka jest wyrobiona i już tylko dzięki niej gra się sprzeda.

Cez napisał/a:
Fajnie jakbyś tak do końca świata nazywali tego potwora tak dzięki tobie ,jak na takie coś wymyślnego ( z głowy wychodzi kobita ,a zamiast nóg ma ręce ,a z tyłu jest chyba jakiś koleś) wygląda dobrze ,a nie kretyńsko.


Ta nazwa akurat padła tu na forum jeszcze w czasie, gdy wyciekły te concept arty z SH:H i teraz się tylko do niej odwołałem. Fakt, że na projekcie włażące sobie w dupę kobiety wyglądały idiotycznie (stąd ta nazwa), w grze faktycznie wygląda to lepiej; ciekawe, jak będzie to wyglądało w ruchu.

pyramid.pusher - 2008-08-22, 22:43

Ja powiem tak - głównym czynnikiem sprawiającym, że Silent Hill 5 zapowiada się kiepsko, nie są projekty postaci/potworów, ani lokacje, a 'amerykańskość', która obficie sączyła się z trailera. Prawdziwej sajlentowości nie będzie mógł imo odtworzyć ani Europejczyk ani Amerykanin - tylko japończyk może uczynić produkcję związaną z sajlentem prawdziwym SH. A tymczasem KONAMI oddało swoje dziecko luzakom z The Collective. Nie zdziwię się, jeśli zamiast health drinków pojawią się puszki piwa, a zamiast apteczki - pół litra, na odwagę i ukojenie bólu (tylko bohater zacznie zasuwać zygzakowato, co utrudni potworom capnięcie/drapnięcie/gwałtnięcie). Zapewne jeszcze manekiny z dwójki maczały palce w tejże części, skoro mój idol zostanie tak brutalnie zgwałcony będąc tu umieszczonym. No i to coś rozwierające japę pod koniec trailera - przepraszam bardzo, ale co to ma kruwa być?! Czemu pokazali w trailerze coś, co powinno trafić do EXTRAS -> OUTTAKES w edycji kolekcjonerskiej?

Cóż, może przynajmniej wiadomo-kgto będzie zadowolony, jeśli umieszczą w grze typowo amerykańską przemoc, including przywalanie szafką podczas walki w apartamencie/przygniatanie samochodem na ulicy.

Jedyne na co liczę, że nie zawiedzie to soundtrack. Na szczęście nie wynajęto żadnego Hansa Zimmera czy Harry Gregsona-Williamsa (z całym szacunkiem oczywiście), a starego dobrego Yamaokę. Mnie osobiście średnio obchodzi jak bardzo będzie pasowała do klimatu gry - raczej nie zagram, żeby muzyka była tylko dobra i klimatyczna ; )

Aha, wiem, że mój post to w 75% smęcenie "łee jaka ch*jnia", ale po obejrzeniu trailera opadnięte łapy opadły jeszcze bardziej.

Bersek - 2008-08-26, 09:18

Widzieliście wcześniej te screeny?
http://www.cdaction.com.pl/galeria/1786

SiedzacyWKiblu - 2008-08-26, 10:06

Nowe ,ale musiałby zrobione dość dawno,potwory nie posiadają żadnych szczegółów.
Devinitum - 2008-08-26, 11:32

Te potwory mi przypominają The Suffering, a nie Silent Hill. A widzę, że spodobał się im (Double Helix) ten motyw, bo to już drugi, albo trzeci, co ma przyczepione ostrza do kończyn (w tym wypadku, to już chyba miniaturowe Great Knife'y). To tak apropo screena nr. 4.

Na tym samym screenie widzę, że część gry najprawdopodobniej będziemy kończyć w cooperative z innym cieciem ;) , co oznacza, że potworów od tego momentu będzie więcej, a z tego już łatwo wywnioskować, że i akcji będzie więcej. Przydałby się jeszcze tryb multi. :roll:

Więcej nie napiszę - moją opinię będziecie mogli poczytać, jak pojawi się na stronce.

wawmaster - 2008-08-26, 13:33

nie podoba mi sie ten potwór co ma przyczepione ostrza do kończyn. To znaczy ogólnie pomysł fajny, ale bardziej on mi jakiegoś robota przypomina, bo na zagięciach kończyn ma takie jakby metalowe "zasówki?" "połączenia?" nie wiem jak to nazwać. Gdyby zamiast tego zrobili wyłażące spod skóry mięso to było by ok.

Ale za to bardzo fajny jest ten taki pełzający z długimi pazurami :)

a co do cooperative z innym cieciem :P to bardzo fajny byłby trum multiplayer. Przed grą umawiasz sie z kolegą kto jest kim i wio :) I mogło by być tak, ze mylti jest podczas normalnego przechodzenia jak i podczas specjalnych misji w specjalnych lokacjach z całą masą potworów do wybicia (ot tak bez żadnego bliższego celu) poprostu siekiera w dłoń i "bye bye maszkaro" :)

Rafał07 - 2008-08-26, 13:57

wawmaster napisał/a:
mylti jest podczas normalnego przechodzenia jak i podczas specjalnych misji w specjalnych lokacjach z całą masą potworów do wybicia (ot tak bez żadnego bliższego celu) poprostu siekiera w dłoń i "bye bye maszkaro"


To by się dopiero fani zdenerwowali ;P

Podobno nowego Silenta jacyś ciecie wstawili już na torrenty. Z tego co wiem był (a może jeszcze jest) na serwisie BitSoup na prywatnym trackerze. Co prawda ciekawość zżera, ale nie mam nawet przerobionej konsoli, wypada poczekać :grin2:

Ad2
Oficjalna premiera w USA to 30 września. O Europie cisza...

Ad3
Jest ostateczny wygląd Alexa :-]
http://silenthill5.net/ne...art_37_alex.jpg

Boże! co oni zrobili z tymi teksturami...No ale przeboleję byle klimat był ;P

Mr_Zombie - 2008-08-26, 16:15

Devlock napisał/a:
Te potwory mi przypominają The Suffering, a nie Silent Hill. A widzę, że spodobał się im (Double Helix) ten motyw, bo to już drugi, albo trzeci, co ma przyczepione ostrza do kończyn (w tym wypadku, to już chyba miniaturowe Great Knife'y).


Mówisz tak, jakby w SH3 potwory nie miały ostrzy przyczepionych do ciała :| .


Cytat:
Na tym samym screenie widzę, że część gry najprawdopodobniej będziemy kończyć w cooperative z innym cieciem ;) , co oznacza, że potworów od tego momentu będzie więcej, a z tego już łatwo wywnioskować, że i akcji będzie więcej. Przydałby się jeszcze tryb multi.


Wheeler może również dobrze być z Alexem tylko przez moment :roll: Wnioskowanie z jednego screena, że nagle gra przerodzi się w siekankę w co-opie jest trochę wymuszone :/ .

Rafał07 napisał/a:
Boże! co oni zrobili z tymi teksturami...

Tekstury są paskudne. To już nawet gdy dla zabawy renderowałem sobie Leona zripowanego z RE4, to w rozdzielczości 1500x3000 tekstury na nim (z gry pochodzącej z PS2!) są bardziej szczegółowe, niż tutaj. Czemu dali tak fatalne tekstury?
Pomijam już fakt, że na tych oficjalnych renderach brakuje AA (tutaj u Alexa tego aż tak bardzo nie widać, ale na innych postaciach nawet bardzo) no i włosy, te cholerne włosy, których powstydziłyby się nawet postacie z pierwszych gier na PS2 :| . Czy dla nich naprawdę aż taki wielki problem stanowią ładnie wymodelowane włosy, ze szczegółową teksturą (od razu lepiej wyglądają włosy, gdy widać na nich poszczególne... włosy, niż jak jest to tylko jedna paćka kolorów) i lepszą przezroczystością.

SiedzacyWKiblu - 2008-08-26, 19:28

Mr_Zombie napisał/a:
no i włosy, te cholerne włosy

Oni jeszcze to dopracują , białe zęby xD...i widać ,że to co na pokazali to jeszcze nic.Najśmieszniejsze było jak ta kobita z prędkością światła przesuwa się do drabin po skończonej scence jak i Josh po scence (gdzie ty idziesz xD ) ,jeszcze jest ,ale potem jak strzała przesuną się do wyjścia ,więc trzeba przyznać ,że twórcy mają czelność pokazywać coś jeszcze nie dopracowanego na tyle by takie rzeczy nie rzucały się w oczy.
Grafika jest rzeczywiście na poziomie PS2.

Devlock napisał/a:
Przydałby się jeszcze tryb multi

Ja ci mówię ,tylko dać postaciom klasy i można z tego diablo zrobić.

A ktoś pamięta tego stwora ,to miał być podobno pierwszy boss i wygląda znacznie lepiej niż podczas pierwszego wywiadu w sprawie SH5 ,jeszcze za czasów forum SH:NG.
Teraz też wygląda głupio ,ale nie debilnie jak przedtem.

Doxepine - 2008-08-26, 19:32

Grafika to, dla mnie, może być na poziomie Mario Bross. Ważne, żeby zachowała się chociaż połowa tego silenthillowego klimatu, co w poprzednich odsłonach (na więcej, przyznam się szczerze, jakoś nie bardzo liczę)...
Mr_Zombie - 2008-08-26, 19:37

Możliwe, że Scarlett (bo tak to coś się nazywa) zacznie od takiej postaci, jaką pamiętamy z tamtego wywiadu. Jeżeli dobrze pamiętam, to było tam mówione, że w trakcie walki ta "lalka" zaczyna się niszczyć; możliwe więc, że to, co pokazałeś, to już postać po zniszczeniu.
Karolpiotr - 2008-08-26, 20:58

Cytat:
Ja powiem tak - głównym czynnikiem sprawiającym, że Silent Hill 5 zapowiada się kiepsko, nie są projekty postaci/potworów, ani lokacje, a 'amerykańskość', która obficie sączyła się z trailera. Prawdziwej sajlentowości nie będzie mógł imo odtworzyć ani Europejczyk ani Amerykanin - tylko japończyk może uczynić produkcję związaną z sajlentem prawdziwym SH.

Mnie też się nie podoba 'amerykańskość' tego trailera, zwłaszcza że dali jakiś kawałek Evanescence jako motyw przewodni... oh wait, podobno Akira Yamaoka dalej robi muzykę do serii.

Dla mnie to, co jest istotnie 'japońskiego' w serii, to: po pierwsze, niesamowita, wręcz obsesyjna dbałość o najmniejsze szczegóły, a po drugie - beznadziejne dialogi, napisane tragicznie i zagrane równie kiepsko (prawda, było parę niesamoiwtych dialogów w Silent Hillach, zwłaszcza w 2 czy 3, ale ogólne wrażenie jest straszne). Jeśli chodzi o to pierwsze, to rzeczywiście - ciężko tu będzie obyć się bez prawowitych twórców, ale jestem pewien, że poza wyspą, gdzie wszystko jest najlepsze, znaleźliby się ludzie, którzy poradziliby sobie z tym równie dobrze (w końcu np. Bioshock ktoś przecież zrobił). Jeśli chodzi o drugie - to jest przypadłość zdecydowanej większości japońskich przygodówek, nie wiem, może coś się zmieniło w ostatnim czasie, bo nie sprawdzałem praktycznie żadnych nowych gier, ale jak do tej pory uruchamiając jakikolwiek tytuł w tych klimatach pochodzący z Japonii (Siren, Resident Evil, Silent Hill...) można w ciemno spodziewać się fatalnego poziomu dialogów i takiegoż voice actingu. W Homecoming wygląda na to, że ten element wreszcie zrobiono porządnie, do tego interaktywne dialogi zapowiadają się bardzo ciekawie. To oczywiście nie pomoże wiele, jeśli fabuła będzie kiepska, ale co do tego dopiero się okaże (choć fakt, że ja ze względów wymienionych niżej nie nastawiam się na nic ciekawego w tym aspekcie).

Autorzy poprzednich gier tworzyli je jako horror osadzony w realiach amerykańskich. Mitologia została stworzona w oparciu o wierzenia świata zachodu - począwszy od monoteistycznych religii związanych z judaizmem, do panteistycznych koncepcji Indian (lol). Twórcy jako swoje źródła inspiracji cytują wielu amerykańskich i europejskich reżyserów, artystów czy pisarzy (aczkolwiek z tego, co kojarzę, autorzy przyznali, że w przypadku Silent Hill 4 inspirowali się m.in. jakąś japońską powieścią - nie mylić z mangą). Seria Silent Hill nie jest popularna w Japonii. Stąd problemem Homecoming nie jest to, że robią go Amerykanie czy Europejczycy.

Problemem jest to, że robią to goście, którzy zajmują się robieniem przeciętnych gier action-adventure podpierających się jakąś gorącą licencją. No i teraz robią kolejną gierkę na licencji - padło akurat na Silent Hill.

Innymi słowy, ci goście robią Silent Hill The Movie: The Game.
W 2008 roku.
Na platformy kolejnej generacji.
To chyba dobrze, że wywalili tę piatkę z tytułu.

Lista największych faili jak na razie:

#1

Wampir (zobaczcie te kły!!) i demon zła w jednym. Muszę chyba zacząć rysować i wysyłać jakieś concept arty do producentów gier, bo oni najwyraźniej czytają te internety i bezczelnie jumają mi pomysły - nawet takie for teh lulz.

#2

Ćwiekowany hełm, skórzany pasek i goła klata. Idealna fota na myspace jakiegoś darkxhammera czy innego gothchilda.

#3

Lying Figure + trądzik ropowiczy = nowa ikona serii.

#4

STAY DOWN BITCH OR MY NIGGA OVA THEREZ GONNA CAP U IN DA HEAD

#5

Bez komentarza.

Gra może wyjść całkiem fajna, ale Silent Hill raczej nie. Jednak zważywszy na to, że film nie był ani fajnym filmem, ani fajną adaptacją gry, pozwalam sobie zachować daleko posunięty pesymizm.

Devinitum - 2008-08-27, 08:49

Mr_Zombie napisał/a:
Mówisz tak, jakby w SH3 potwory nie miały ostrzy przyczepionych do ciała :| .

Mówię tak jakby potwory z SH3 nie kojarzyły mi się z TS'em - natomiast te z Silent Hill: Homecoming owszem. Po prostu w SH3 nie rzucało się to aż tak w oczy - przykładowo Pendulum nie miał wielkich błyszczących kos przyczepionych do odnóży.
Mr_Zombie napisał/a:
Wheeler może również dobrze być z Alexem tylko przez moment :roll: Wnioskowanie z jednego screena, że nagle gra przerodzi się w siekankę w co-opie jest trochę wymuszone :/ .

Komentuję to, co widze na screenie, i to jest moja sprawa, co tam sobie o grze wyobrażę, patrząc na niego - od tego właśnie ten temat jest. A jak to będzie, to już zobaczymy w finalnej wersji gry, ale jednak trzeba i taką wersję uwzględnić.

Makaroniarz - 2008-08-27, 08:50

A ja calkowicie nie czaje psioczenia na te gre :roll: Po pierwszych prezentacjach Silent Hill 5 nie byle zbyt pozytywnie nastawiony, ale pocieszal mnie fakt, ze przynajmniej wroci stare combo latarka + radio. Mimo wszystko po ostatnich prezentacjach uwazam, ze jest swietnie. Wkocu mgla nie wyglada jak biala plama, ale jest ciezka i posepna. Ogolnie podoba mi sie wieczor, wszystko jest takie mroczne i dolujace. Bardzo swietnie zostala oddana. Bestiariusz to juz osobna rzecz, bo kazdy ma swoje preferencje wzgledem potworow. Prawda jest taka, ze inaczej oglada sie potwora na statycznym screenie, a inaczej bedzie to wygladalo, gdy bedac w jakims obskurnym miejscu, stapajac po kracie zamiast podlogi, a spogladajac w gore zobaczycie tylko ciemnosc, latarka ledwie oswietla teren na przeciwko Ciebie, a nagle radio zaczyna opentanczo wyc. Z reszta reszta potworow oprocz wymienionego przez Ciebie "wampirka" wyglada swietnie. Smog tez. Nie kazdemu musi sie spodobac, ale wolalbym juz takiego potwora od Hummera, calych tych robako-grzybow z Silenta 4, Rompera czy innego karaluch. No i wyglad PH. Wyglada jak wyglada, dla mnie ten design prezentuje sie rownie dobrze co w Silent Hill 2. Oczywiscie bez wpadek sie nie obeszlo, jak np. ten murzyn (nie, ze jestem rasista, ale to niezwykle egzotyczny widok w SH) czy Josh mowiacy "I'm the answer" czyli takie typowo amerykanske teksy z horrorow. Miejscowki oprocz cmentarza prezentuja sie calkiem fajnie (zwlaszcza ten pokoj z piecem, gdzie ze sciany wychodzi monstrum), nie nalezy od razu zakladac, ze skoro zrobili to amerykanie to miejscowki, ktorych na oczy nie widzielismy nawet, beda slabe. Pozatym to ojcowie serii wybrali sobie developera. Rownie dobrze mogli wziasc np. Midasa i im zaplacic za zrobienie gry. Wybor Double Helix nie byl pewnie bez namyslu, a dodatkowo dodam, ze Konami jednak tej gry dopatruje i skoro gre ciagle pokazuja to musi byc co co wpadnie w gusta dla fanow. SHH bedzie byc albo nie byc dla serii, bo jesli teraz fani sie odwroca to Konami straci jedna ze swoich popularniejszych serii. Nie uwazam, zeby chcieli do tego doposcic.
Zaratul - 2008-08-27, 10:01

Makaroniarz,jak dobrze że w końcu mogę przeczytać jakąś inną opinię niż narzekanie na SH5. :)
Masz 100 % rację,grunt to być pozytywnie nastawionym do gry a na pewno ci się spodoba.


http://www.cdaction.com.pl/galeria/1786
Btw Po zobaczeniu najnowszych screenów stwierdzam że jest coraz lepiej,świetnie wyglądają te pomieszczenia w wszechobecną rdzą a ten screen z wanną kojarzy się z SH3. :)

Mi - 2008-08-27, 10:08

Cytat:

2008-08-27Dyzio Marzyciel10:57:37zalamalam sie jak zobaczylam jeden z trailerow
10:58:00w ktorym ten caly joshua powtarza I'm the answer to all questions etc.
10:58:07no jak z jakiegos taniego horroru

2008-08-27Dev10:58:22mnie wk**wia Joshua... "I am the key, I hold the answers, I am answer. Find me, and everything changes"
10:58:42o, widzę, że się zgadzamy

[...]

2008-08-27Dev10:59:12a najgorszy jest ten głos
10:59:13typowy dla amerykańskiego dzieciaka

2008-08-27Dyzio Marzyciel10:59:19dokladnie
10:59:32z dennego amerykanskiego horroru

2008-08-27Dev10:59:36tzn. typowy dla amerykańskiego dzieciaka w produkcjach filmowych/anime/grach
10:59:57wiem, bo Gohan z Dragon Balla miał taki głos w wersji zdubbingowanej


Tak jakoś mamy mieszane uczucia, co do Joshuy ._. ...

Anonymous - 2008-09-01, 15:20

A słyszeliście, że SH: Homocoming miało wyciec i być dostępne na jednej ze stronek z torrentami(BitSoup czy coś takiego)? Okazało się jednak, że to fake.
PS. Karolpiotr w failach spod szyldu Sh5 nie umieścił tego(a było w paczce z artami jakie opublikowało niedawno KONAMI):

Ja tylko modlę się, żeby nie był przeciwnikiem(jak w SH: The Arcade), no chyba, że sami chcą dobić tą grę.
http://voltagepr.com/pics.asp?i=1718
na tej stronce mozna pooglądac też innych - Judge, Curtisa czy matkę Alexa.
BTW. Może to głupie, ale notatka z SH3 Believers Complaints, może podpowiadać, że to matka Alexa była tym słynnym "LS".(nie bijcie, ale to chyba pierwsza osoba z pasującymi inicjałami w serii a kiedyś szukałem kto to moze być ;]).

R4Zi3L - 2008-09-01, 18:01

Puty napisał/a:
BTW. PS. Może to głupie, ale notatka z SH3 Believers Complaints, może podpowiadać, że to matka Alexa była tym słynnym "LS".(nie bijcie, ale to chyba pierwsza osoba z pasującymi inicjałami w serii a kiedyś szukałem kto to moze być ;])
Wow... to by było już coś :P
Mr_Zombie - 2008-09-01, 22:42

Wątpię, by Robbie miał wystąpić jako przeciwnik; przypuszczam, że tak jak w SH4, tak i tutaj występuje tylko jako zabawka, easter egg. Zresztą, wystarczy spojrzeć na sam obrazek Robbiego (ten w wysokiej rozdzielczości, nie miniaturkę) - jego model jest zbyt ubogi, by mógł być jakąś większą postacią (o teksturach nie mówię, bo wszystkie postacie z SH:H mają biedne tekstury :P ).
Bersek - 2008-09-03, 14:02

http://www.cdaction.com.pl/galeria/1786
Tutaj macie Robbiego. Jak widać nie wystąpi w roli przeciwnika...na szczęście.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group