PiK - 2008-02-25, 21:48 http://animesub.info/szuk...=hellsing+ova+4
hir ju goł ;]_Music - 2008-02-25, 22:20 Arigato.
Ciekawe jak tym razem się popisali przy tłumaczeniu- przy trzeciej oavce myślałem że padnę miejscami.Mi - 2008-02-26, 20:30 A oglądał ktoś (ktoś= zapewne Suavek ) Macrossa ?
Bo mnie bardzo ciągnie do tego tytułu, od wielu, wielu lat, jednak za każdym razem koniec z koncem albo zapominam, albo znajduje się cos, co chcę obejrzec bardziej.
Teraz jednak chcę obejrzec i mam pytanie; od czego zacząc? Od "Do you remember love" ?Suavek - 2008-02-26, 21:21 Ktoś (zapewne ja) nie oglądał Macrossa, jedynie Zero ale dawno temu.
Seria jest ponoć bardzo dobra. Mój znajomy ma za sobą wszystko oprócz Macross 7 (o którym później) i bardzo sobie chwalił.
Oglądać należy najlepiej tak jak było emitowane:
klik
Podobno wszystko do Macross 7 jest w porządku. Siódemka jednak cieszy się niezbyt pochlebną opinią, głównie przez uczynienie serii nieco dziecinną, mającą trafić do przeciętnego nastoletniego widza. Tym samym anime oferowało sporo komicznych elementów, z psychicznym głównym bohaterem na czele. Mówię jednak tylko to co słyszałem, sam styczność miałem zaledwie taką co w serii Super Robot Taisen.
Oglądałem niegdyś jedynie Macross Zero. Bardzo mi się OVA podobała - historia ciekawa, oprawa audiowizualna przyzwoita oraz nie najgorsze postacie. Co do pozostałych serii - najlepiej sprawdzić samemu.
Aha, należy uważać jeszcze na (h)amerykańską wersję Macrossa o nazwie Robotech. Prawdę mówiąc nie wiem sam jak to wygląda, że niby połączenie jakichś trzech serii anime czy cuś. Tak czy inaczej nic godnego uwagi ;>.
A skoro się bierzesz za mechy to raz jeszcze polecam zapoznać się z Gundam 00 - im dalej to oglądam tym bardziej mam wrażenie, że jest szansa na jedną z najlepszych odsłon tej marki. Pierwsze odcinki mogą jedynie sprawiać wrażenie nieco wolnych. Naprawdę seria coraz milej zaskakuje, głównie przez częste łamanie znanych już z anime schematów (vide kto jest zły a kto dobry, kto przeżyje a kto nie itp.).Mi - 2008-02-27, 12:53 Wygrzebałam stare Animegaido i tam zaczynają własnie od "do you remember love" a potem "macross II: love again" i tak też się zabiorę.
W każdym razie dzięki za info o Zero i Robotech (to ostatnie będę omijac szerokim łukiem) .Suavek - 2008-02-27, 14:45 Eee, DYRL to zdaje się film kompilacyjny tudzież nieco inaczej przedstawiona wersja serii odcinkowej, która była emitowana pierwsza i od której chyba prędzej powinnaś zaczynać. Zresztą, zerknij do powyższego linka to tam masz wszystko.
Zero można oglądać bez znajomości innych Macrossów - rozgrywa się on przed wszelkimi pozostałymi seriami.
A i jeszcze:
Robotech is the butchered US version of Macross done by Harmony Gold. It was dubbed, heavily edited and the plot was completely rewritten.
The actual episodecount remained, as did the rough episodestructure.
A i jeśli się będziesz brała za serię to polecam grupę White_Base (W_B), dzisiaj znaną jako Gray_Phantom - ich wydania mają zawsze bardzo dobrą jakość obrazu.StuntmanMikeL - 2008-02-29, 10:02 Mówta co chceta ale ja Chobits uwielbiam :razz: . Sorry za wcinanie się nie w porę ale nie wiecie gdzie można dostać tą serię na DVD? W mojej dziurze zwanej Koszalinem nawet o czymś takim nie słyszeli :roll: .Mi - 2008-02-29, 11:51 Chobitsy na dvd teraz dostaniesz jedynie na zagranicznym ebayu. W Polsce nikt nie pomyślał, by wydac tą serię.
Edit: Raju, raju :sweet: ... właśnie przyszły mi orginalne dvd z anime Death Note... wszystko działa, wspaniały dźwięk, wspaniały obraz i angielskie suby... :sweet: miód na serce ! Wszystkie odcinki za stówkę i gratis dostałam soundtrack !R4Zi3L - 2008-02-29, 16:07 Nice... gdzie kupiłas?Mi - 2008-02-29, 16:15 Od kobitki, która zajmuje się sprowadzaniem takich rzeczy .
www.media-japan.org
to jest jej stronka, jest kilka fajnych gadgetów m.in. cudna figurka Chii , ale głównie trzeba się zgłaszac do niej na maila, powiedziec, czego dusza potrzebuje, a ona to znajdzie i sprowadzi.
Ja jestem bardzo zadowolona .yuniku - 2008-02-29, 22:20 teraz ja ^^
Niedawno skończyłam oglądać air...cudo, historia poruszająca, wygląda bajkowo, przepiękne. Moje pierwsze anime :oops: (dzięki Puty serdeczne)
Wczoraj obejrzałam za to voices of a distant star (danke alleen ^^) Polecam gorąco, wygląda na taki mini film 25 min. Wzruszające, smutne, to lubię najbardziej.
Obecnie jestem w trakcie chobits :-]Suavek - 2008-03-01, 00:41
Cytat:
Wczoraj obejrzałam za to voices of a distant star (danke alleen ^^) Polecam gorąco, wygląda na taki mini film 25 min. Wzruszające, smutne, to lubię najbardziej.
Polecam tę produkcję - ten sam twórca i podobne klimaty (bez mechów). Osobiście uważam, że to najlepsze anime Makoto.
Z krótkich produkcji polecam też Pale Cocoon (chyba już to tu kiedyś polecałem) - interesująca historia w świetnym wykonaniu.Anonymous - 2008-03-01, 02:46 Obejrzałem Cowboy Bebop. SC faktycznie jest jego duchowym następcą(odniesienia do różnych kultur, zjawisk, podobno ten sam twórca). CB ma imo gorszych bohaterów, ale za to lepszą muzykę. Fabuła? Ciekawym jest fakt, że obie serie cierpią na syndrom "musisz przebrnąć przez nudny epek a w nagrodę dostaniesz naprawdę dobry". Dla mnie to 8/10, kinówka już w drodze ;]. Poczytałem sobie temat od początku i teraz czas na Interstella 5555: The 5tory of the 5ecret 5tar 5ystem od Ceza - ładnie opisał, przejrzałem troche = całkiem fajne. Pewnie dzisiaj zabiorę się za całość. Suavku - ile ten Gundam 00 ma mieć odcinków(póki jest ongoing to się nie zabieram ;]) i czy trzeba znać inne serie o tychże mechach?Suavek - 2008-03-01, 03:26
Cytat:
Suavku - ile ten Gundam 00 ma mieć odcinków(póki jest ongoing to się nie zabieram ;]) i czy trzeba znać inne serie o tychże mechach?
Pierwszy sezon ma mieć bodajże 25 odcinków, jutro emisja dwudziestego pierwszego. Sezon drugi wyemitowany zostanie jakoś od października. Nie trzeba znać żadnej innej serii.PiK - 2008-03-01, 12:18 Wczoraj skończyłem Samurai Champloo, polecane tu przez Musica i Putego.
Muszę przyznać, że seria bardzo dobra, ale tylko (aż?) tyle ;] Pierwszy odcinek to cud, miód i orzeszki Później dało się zauważyć tendencję spadkową ze zdarzającymi się zrywami w górę. Późniejsze epy były coraz mniej krwawe w porównaniu do pierwszego. Dlatego trochę błędne pierwsze wrażenie.
Co do jednego nie zgodzę się z Putym. IMO Bebop miał jednak lepszych bohaterów. W SC Jin i Mugen dawali radę, ale Fuu jako mediator nie była zbyt wiarygodna. Główny wątek i jego rozwiązanie też mnie nieco rozczarowało.
Twórcy z czasem zdawali się też zapominać o 'hiphopowym montażu', który IMO dodawał klimatu.
Scratche przy przejściach między scenami były świetne ;] Praktycznie wszystkie elementy kultury hiphopowej przewijają się przez całą serię i dobrze.
Anime bardzo oryginalne i mimo niewielkich wad oczywiście godne polecenia, ale nie udało mu się zdetronizować Bebopa w moich oczach ;]
8/10Anonymous - 2008-03-01, 17:29 Kurcze, jak sie pobiera filmy z google wideo, co chwila mi sie wylacza po kilku mega(a jak chce obejrzec to bufor staje mniej wiecej w połowie
Cytat:
ale Fuu jako mediator nie była zbyt wiarygodna
No fakt Faye była bardziej kobieca(aż za bardzo xD), ale w postacach męskich to imo Mugen i Jin zjadają Spike'a i Jeta.Anonymous - 2008-03-01, 19:28 Air to zaiste cudowne anime. Wciągnęło mnie od pierwszego epka @_@ Co prawda ludzie, którzy poszukują mocnych wrażeń mogą się zawieść, ale czasami potrzeba takiej odskoczni.
No fakt Faye była bardziej kobieca(aż za bardzo ), ale w postacach męskich to imo Mugen i Jin zjadają Spike'a i Jeta.
Czy ja wiem? Spike i Jet wydali mi się bardziej sympatyczni.
Też fakt, że w późniejszych odcinkach hip-hopowa oprawa została zminimalizowana.
Najgorszy jest jednak niewykorzystany potencjał jak wspomniał Pik- można byłlo serię poprowadzić i zakończyć znacznie ciekawiej, bo możliwości były praktycznie nieograniczone.
Co nie zmienia faktu, że to i tak dobre anime :]
Męczę się z Excel Sagą- dosłownie. Nie wiem czy dam radę skonczyć serię.
Lada dzień zabieram się za vampire princess miyu :]Suavek - 2008-03-01, 20:02 Excel Saga bawi przez pierwsze kilka odcinków ze względu na oryginalne poczucie humoru, ale przyznaję, że później robi się męczące. Sam przerwałem oglądanie jakoś w połowie. Wszystko jest dobre ale z umiarem, tutaj jednak zdrowo przesadzali chwilami.Anonymous - 2008-03-02, 03:58
Cytat:
Spike i Jet wydali mi się bardziej sympatyczni
No właśnie Spike przy swojej dzikości był dość cichy. Mugen wyglądał jak prawdziwy łach i neandertal ;].
EDIT:
Info z dość pewnego źródła mówi o nowej(czwartej) serii Slayers:
http://www.animenewsnetwo...es-in-the-works
News z zaprzyjaźnionego forum Kamucha poświęconego Slayers(bezpośredni link do topicu):
http://yy.icx.pl/index.php?showtopic=508Makaroniarz - 2008-03-02, 08:58 Ja ostatnio czytam Black Lagoon. Swietna manga. W telewizji tez czasami sledze te serie, ale jako, zeby sobie nie spojlowac, gdyz anime jest dalej, niz manga, bede ogladal FullMetal Panic ^_^Mi - 2008-03-02, 11:30
Toż to najcudowniejsza wiadomosc pod słoncem :shock: !!!
Slayers to mój numer jeden od co najmniej siedmiu lat :clap: .Anonymous - 2008-03-04, 04:50 Fly high, make it, get to the new world that I seek
Someday, so I believe...
Właśnie skończyłem oglądać Ef - a tale of memories. Jest to opowieść o miłości, więc zapewne przed oczami staje nam parka przytulających się nastolatków. Tu jednak jest inaczej, "Ef..." opowiada o uczuciu beznadziejnym...tragicznym. Brak tu emowatego zawodzenia - zastępuje je refleksja i próba podjęcia walki z nieubłaganym losem. Nie sądziłem nigdy, że pozycja tego typu może być taka ciężka, smutna. O fabule nie chciałbym pisać, prócz tego, że akcja to, w jakim tonie będzie przedstawiana ujawnia od drugiego odcinka. Wyróżnikiem tego tytułu są ciekawe zabiegi graficzne - zmieniające się barwy i kształty obrazują emocje i uczucia bohaterów w danej chwili. Muzyka jest świetna choć w pierwszej części anime trudno ją zauważyć(doskonale spełnia rolę tła). Opening, cudny - jak zwykle dostrzegłem jego piękno w końcowych odcinkach( w ostatnim mamy wersję japońską). Moje noty: fabuła 10, muzyka 9, grafika 9 = ocena końcowa to imo mimo wszystko 10.
PS. Oglądając pierwszy epizod można się srodze zawieść (sam, jakiś czas temu wyłączyłem po kilku sekundach, słysząc głos jednego z głównych bohaterów, który brzmiał jakby był wykastrowany. Później odkryłem, ze jest to mój "ulubiony" Raki z Claymore :lol-sweat:).Mi - 2008-03-04, 17:00 http://img215.imageshack....ssa43811rf0.jpg
Mój najnowszy nabytek (ten największy) :grin: .
Aktualnie moja kolekcja zajmuje 3 półki, w tym dwie zapełnione na maxa :lol-sweat: .R4Zi3L - 2008-03-04, 20:12 OMG... CHII!!! Musiało trochę kosztować... ale ta największa to najmniej podobna...