Forum Silent Hill Page

The Graveyard - Człowiek człowiekowi nierówny?

Teufel.86 - 2007-12-18, 16:37

Z pewnością nie wszystkie, ale mnie sam fakt feminizmu odrzuca, ja lubię samców ;D A to był przykład najlepiej mi znany i który zawsze rozbawiał mnie do łez ;D
Trivane - 2007-12-18, 17:01

SbobekH napisał/a:
Na moje Shi każdy ma prawo mieć swoje zdanie o wypowiedzi Panny Teufel ;)


Dobrze znac swoje prawa ;) jest dozwolonym miec swoje zdanie i go wyrazac ale komentowac juz niekoniecznie... bo wiadomo iz prowadzi to do dlugich i nuzacych klotni a i tak obie strony zdania nie zmienia - dlatego zaleca sie w pewnych sprawach milczec lub wypowiedziec sie na ten temat nie przetaczajac zdania drugiej osoby :)

SbobekH napisał/a:
Co do bogatych dzieciaków bo widzę, że taki temat się tu rozwija to nie znam takich super-bogatych, ale w większości takich którzy mają trochę więcej tej kasy. Czy takie osoby lubię? Nie powinienem choć zdarza mi się 'skreślić ich' po samej wiadomości jakim budżetem dysponują jej/jego rodzice. Reszta zależy już od charakteru, zachowań i po tym wtedy wyciągam wnioski.
Z tych osób, które znam ^ większość jest trochę rozpuszczona i nie potrafiłaby wbić gwoździa bo przecież od tego są specjaliści. Sam nie jestem złotą rączką, ale to wynika z braku chęci nauczenia mnie czegoś przez ojca, który ideałem nie był. Mógłbym powiedzieć, że skurw**** z niego, ale.. Mniejsza. Od mamy wiadomo, że raczej się tego nie nauczę - jedynie co to pogotować co nieco ;) Teraz moja mama jest z innym facetem, który zna się na takich sprawach więc coś tam zawsze się skubnie wiedzy, a co ;) Dobra, bo wątek gdzieś mi zwiał.
2 minuty później: O, jest. ;)


Jak bogate bachory sa rozpuszczone to tylko i wylacznie wina rodzicow - mam takiego jednego kolege, ktory po prostu byl wychowywany jak normalne dziecko, rodzice uczyli go samodzielnosci i po kilku latach wyciagnal wnioski: kazdy uznawal go za swojego przyjaciela (przez srodki finansowe jego rodzicow) lub tez nie chcial sie z nim bawic bo podobnie jak Ty skresili go juz na samym poczatku, choc w rzeczywistosci teraz nikt by nie poznal, ze jest az tak okrutnie bogaty; druga sprawa: radze, zebys zwazal na swoje slowa :/ nie wnikam jakie sa Twoje stosunki z rodzicami ale zdecydowanie za duzo przeklinasz ;) nawet gwiazdkujac co juz zauwazylem na forum TC... po prostu sie zastanow choc 1s dluzej;

SbobekH napisał/a:
Wczoraj byłem z rodzinką na zakupach i matka mnie wyzwała. ;) Dlaczego? Bo chciała mi kupić kilka rzeczy pod choinkę, a ja po prostu ją wyzwałem, że nie ma nic kupować bo po co niepotrzebnie ma wydawać kasę. Jeżeli ma mi kupić oryginalnego Final'a Fantasy XII (bodajże) na PS2 to już wolę żeby sobie tą kasę odłożyła i żeby było na więcej jedzonka na święta, np. kabanosów, które ubóstwiam ;D Chyba jednak bardziej będę usatysfakcjonowany gdy sam sobie coś kupię za własne pieniądze ;]


"Wyzwalem"??... ech.. na przyszlosc polecam brac to co wreczaja Ci inni, gdyz w przeciwnym wypadku ich obrazasz - nawet nie zdajesz sobie sprawy jak bardzo. Kiedy rodzice widza Twoje szczescie to i Oni sa szczesliwi, nie wiedziales o tym??... ale widocznie nie dorosles jeszcze do tego :)

SbobekH - 2007-12-18, 17:19

Trivane napisał/a:
"Wyzwalem"??... ech.. na przyszlosc polecam brac to co wreczaja Ci inni, gdyz w przeciwnym wypadku ich obrazasz - nawet nie zdajesz sobie sprawy jak bardzo. Kiedy rodzice widza Twoje szczescie to i Oni sa szczesliwi, nie wiedziales o tym??... ale widocznie nie dorosles jeszcze do tego :)


Wyzwałem w sensie uniosłem się ;)
A ja na przyszłość polecam zrozumieć, że każdy ma swoje zdanie i nie trzeba mówić, że ktoś do czegoś nie dorósł ;>
Jeśli mam wziąć od niej prezent a ma zabraknąć jej na coś do domu kasy to ja podziękuję. Poza tym wszystko co chciałem - dostanę. Dlatego moja mama nie ma kombinować i jak chce mi coś kupić to niech to będzie coś bardziej pożytecznego niż gra. ;]

Trivane napisał/a:
druga sprawa: radze, zebys zwazal na swoje slowa :/ nie wnikam jakie sa Twoje stosunki z rodzicami ale zdecydowanie za duzo przeklinasz ;) nawet gwiazdkujac co juz zauwazylem na forum TC... po prostu sie zastanow choc 1s dluzej;


Yyy.. Że co? Ale spoko, rozśmieszyłeś mnie ;>
Dobra, napisze do Ciebie na gg bo nie będziemy tu zaśmiecać tematu a ja nie chcę doprowadzać tego do tak długiej wymiany zdań jak to było z Shi bo tylko kłopotu ludziom narobię ;)

Shi'nayne - 2007-12-18, 21:14

Cytat:
To walka z wiatrakami, i myślę, że nie uda Ci się przekonac tych, którzy mają już na ten temat swoje mocne zdanie, tak samo jak im nie udało się przekonac Ciebie co do rzekomej błędnosci twoich twierdzen.

Masz rację, ale myślę, że w dyskusji chodzi przede wszystkim o wymianę swych racji oraz argumentów. Tutaj trochę tego brakuje. Mam jednak nadzieję, że są osoby, którym czytanie tych wynurzeń przynosi choćby uśmiech.
Cytat:
Jeżeli Teufel nie lubi feministek, nie czepiaj się jej, bo ona ma do tego pełne prawo. Co innego gdybyś zapytała, czemu konkretnie ich nie lubi.

Cóż, pytałam na privie. Nie chce ze mną dyskutować :)
Cytat:
Jeśli chodzi o równouprawnienie czuję się jak najbardziej równa i nie mam wyższych potrzeb, takich jak Shi.

Pozwolisz, że odpalę swoją stałą formułkę i zapytam się, co powiesz w takim razie na to, że jako kobieta będziesz zarabiać (bądź już zarabiasz, nie wiem) średnio o 15% mniej za taką samą pracę, którą wykonuje mężczyzna, będziesz mieć mniejsze możliwości awansu, niższą emeryturę (a chodziły niedawno pomysły, aby ją jeszcze bardziej obniżyć), w wypadku ciąży zagrażającej zdrowiu lub życiu lekarze zrobią wszystko, aby jej za darmo nie usunąć. Jednym słowem, Twoje życie de facto znaczy mniej niż życie płodu. Z powodu braku instytucji i prawa przeciwdziałającego molestowaniu, niewiele możesz zrobić w wypadku zaistnienia takowegoż. No i nie daj Bogini jak padniesz ofiarą gwałtu, jego sprawca pójdzie siedzieć na góra dwa lata (parę lat temu sprawcom zbiorowego gwałtu ze szczególnym okrucieństwem na 14 latce sąd wymierzył kary średnio po 2 lata pozbawienia wolności), bo sądy za przestępstwo zgwałcenia karzą prawie zawsze tylko w dolnym wymiarze. Od razu znajdzie się też masa osób, która to Tobie zarzuci winę (ileż to razy nie słyszy się w takiej sytuacji „Jak suka nie da, pies nie weźmie”). A przykładowo kobiety, które zabiły katujących je mężów, dostają zazwyczaj po 25 lat (bo czynią to ponoć nie w afekcie, lecz w sposób „wyrachowany”, a sądy nie znajdują żadnych (!) okoliczności łagodzących).
Mogłabym też trochę nieuprzejmie dodać, że być może nie widzisz tej dyskryminacji, ponieważ byłaś wychowywana zgodnie ze społeczną stereotypową wizją dziewczynki jako osoby grzecznej, nie zabierającej głosu i godzącej się na wszystko. Powszechnie znane są skutki działania stereotypów na zdolności, nie mówiąc o poglądach. Badania socjologiczne na małych Polkach wykazują, że w porównaniu do rówieśniczek z Zachodu mają one skrajnie konserwatywną wizję świata, wpajaną im od maleńkości. Dodam jeszcze, że kobiety żyjące w Iranie (raczej te religijne), mimo że wprost są pozbawione większości praw, także często wyrażają zdanie, że to właśnie w ich kraju kobiety mają najlepiej :lol:
Mam nadzieję, że wybaczysz mi posłużenie się Twoją osobą w tym przykładzie ;)
Cytat:
Ja się tylko zastanawiam, w którym miejscu napisałam, że "geje są obrzydliwi"?

Ok., nie wprost, ale jest to logicznym wnioskiem wyłożonego rozumowania, że homoseksualiści powinni się chować ze swymi niemoralnymi zachowaniami.
Cytat:
Kiedyś w Szczecinie było jakieś spotkanie z feministkami. Jedna klientka przedstawiła swój nadrzędny cel: od 10 lat walczyła o to, żeby na jej drzwiach (uwaga uwaga) zamiast "profesor jakaś tam jakaś" było napisane "profesorka". A gdy jakiś facet wdał się z nią w dyskusję i wyraził swoje zdanie ona zamiast go wysłuchać, krzyknęła "Ty wredny samcu!"

Mi by nie robiło różnicy, jakby formę żeńską całkowicie wyeliminowali z języka urzędowego, bo co by tu nie mówić, w polskim brzmi ona po prostu głupio, jak zdrobnienie. Tak chyba zrobiono w Norwegii (kraju mającym największego hopla na punkcie równości). A zapalanie się niektórych „feministek” (piszę w cudzysłowiu, bo mizoandryzm nie ma z feminizmem nic wspólnego) na mężczyzn jest głupie, bo to kwestia poglądów, a nie płci. Znam niejednego fajnego feministę i masę, nie powiem jakich, konserwatystek.
Cytat:
Z pewnością nie wszystkie, ale mnie sam fakt feminizmu odrzuca, ja lubię samców A to był przykład najlepiej mi znany i który zawsze rozbawiał mnie do łez

No i taka postawa wynika z błędnego przekonania o feminizmie jako o ideologii zakładającej chęć dominacji kobiet nad mężczyznami. Naprawdę nie o to tu chodzi. Feminizm dąży do równości, a nie dyskryminacji. Nie sądzę, abym w którymkolwiek miejscu zdała się sugerować, że uważam mężczyzn za coś gorszego.
No i prawdę mówiąc, ja znam lepsze przykłady, jak choćby twierdzenie, iż małżeństwo jest zalegalizowanym gwałtem oraz niewolnictwem kobiety. Trzeba jednak pamiętać, iż te najbardziej ostre hasła pochodzą jeszcze z lat 60, czyli z czasów największych walk w Stanach przeciwko dyskryminacji. Oczywistym skutkiem była radykalizacja języka (choć w praktyce kobiety go używające na ogół miały kochających mężów, jak widać, było to zachowanie pod publikę).
Pisałam już na privie, ale powtórzę, gdyby nie feministki (wraz z ich najwcześniejszym wcieleniem, sufrażystkami), raczej nie przeglądałabys dziś tego forum).
Może jeszcze raz zaznaczę, znam i lubię wielu mężczyzn. Cóż począć, że to w większości geje :D

Iron Savior - 2007-12-18, 21:35

Nie wiem kto wpadl na pomysl otworzenia tego tematu, ale ow jegomosc powinien zostac ukamienowany
Baaly - 2007-12-18, 21:35

Albo obrzezany.
Iron Savior - 2007-12-18, 21:41

Po obrzezaniu moglby dalej zyc, po ukamienowaniu juz nie, wiec dla ogolnego dobra spoleczenstwa jednak lepiej by bylo go ukamienowac (no chyba, ze po obrzezaniu sam by sie ukamienowal).
Raq - 2007-12-18, 21:43

będzie ciezko bo to admin :P ale eniłej trwaja rozmowy staff'u na temat tematu xD

Ja od siebei (a co tam dorzucę do ognia itak sie wywali topic xD) dodam ze twoje nastawienie Shi'nayne, i wypowiedzi maja chyba odwrotny skutek do zamierzonego bo ja napewno nie patrze na to wszystko juz tak miłym okiem jak wczesniej ;)

Shi'nayne - 2007-12-18, 21:49

Ale czy ja k**** jestem niegrzeczna czy co? ;)
Iron Savior - 2007-12-18, 21:50

Raq ja Cie bardzo prosze zamknij ten temat, QDC napewno zrozumie, ze 4 strony gadania o tym, ze geje i lesby moga miec swoje parady mimo, ze hetero ich nie maja i o wybieraniu orientacji a nie rodzeniu sie z nia nie sa jakos specjalnie potrzebne spoleczenstwu. Ogolnie czytajac ten temat nasuwa mi sie skojarzenie z plakatem jaki dzis widzialem (organizacji www.wolnyswiat.pl) ktora w kampanii antynikotynowej pisala, ze palacze pala po to, zeby uprzykrzac innym zycie i wyzywala palaczy od skurwysynow itd twierdzac, ze dzialaja w imieniu konstytucji, ktora zapewnia kazdemu prawo do zdrowego zycia.

EDIT:
Nie, nie jestes niegrzeczna, po prostu ten temat mimo szczytnej ideii zamienil sie w pisanie tego samego w coraz bardziej idiotyczny sposob, ludzie sie nawzajem nie rozumieja i ogolnie jest burdel nie z tej ziemi, w dodatku do zadnego porozumienia tutaj nie dojdziecie, predzej sie pozabijacie telepatycznie.

EDIT 2:
Co do Twojej niegrzecznosci - mi to akurat lata kolo fiuta, ale czesc meskiej spolecznosci forum pewnie jest zawiedziona, ze z nimi normalnie nie porozmawiasz, bo sikaja na stojaco. Chociaz nie wiem czy to niegrzecznoscia mozna nazwac, po prostu uprzedzenia nieuzasadnione...

Mi - 2007-12-18, 21:57

Umm, co do pracy, zły przykład.
Za rok będę nauczycielem, znam swoje prawa oraz obowiązki, kartę nauczyciela oraz awans zawodowy. Co do pensji, może dla stażysty pozostawia wiele do życzenia, aczkolwiek wystarczy trochę czasu wysiłku, żeby przejśc na nauczyciela kontraktowego, dalej mianowanego i na koncu dyplomowego i nie widzę pryczyny, dlaczego w moim zawodzie mężczyzna miałby miec lepszy, szybszy awans, czy też większą pensję- w moim przypadku wszystko zależy od kwalifikacji.

Jeśli chodzi o usunięcie ciąży w przypadku zagrożenia zdrowia lub życia matki , zgadzam się. Co do gwałtu, to jest prawo, czy uważasz, że gdyby zgwałcony został chłopak (co przecież jednak się zdarza), gwałciciel otrzymałby większą karę?- nie za bardzo rozumiem, do czego dążysz, bo chyba rozmawiamy o równouprawnieniu? Jeśli nie, proszę o oświecenie.

Nie zauważyłam, bym siedziała cicho i wyrażała na wszystko zgodę.
Shi, mówisz, że czegoś nie widzę- z pewnością nie zauważam jeszcze wielu rzeczu, ponieważ jestem osobą młodą i życie 'dopiero poznaję'.
Ale może jest także tak, że i Ty nie zauważasz wszystkiego?

Teufel.86 - 2007-12-18, 21:58

Dokladnie, mnie też zniechęcasz co raz bardziej.
Wiesz Shi'nayne, ja nie chcialam o tym z Tobą dyskutować, bo to nie mialo sensu. Tu chodzi o to, żeby powiedzieć co się myśli, a nie o to, żeby na silę wciskać komuś swoje racje. Bo to jest chore. I bezcelowe. I upierdliwe. Napisalam co myślę w tamtym poście i zdania nie zmienie. Napisalam chyba dobitnie, że jak się kogoś kocha, to nie robi się tego na pokaz. Ja np. nie uprawiam z moim facetem seksu na molo w środku sezonu, żeby wszyscy widzieli jak to my się kochamy. Bo co to kogo obchodzi? To nasza sprawa. Nie potrzebuje akceptacji calego globu.
A Ty, zachowujesz się niegrzecznie, w stosunku do tych co mają inne zdanie niż Ty. Może poczytaj sobie regulamin forum.

Shi'nayne - 2007-12-18, 22:00

Cytat:
Nie, nie jestes niegrzeczna, po prostu ten temat mimo szczytnej ideii zamienil sie w pisanie tego samego w coraz bardziej idiotyczny sposob, ludzie sie nawzajem nie rozumieja i ogolnie jest burdel nie z tej ziemi, w dodatku do zadnego porozumienia tutaj nie dojdziecie, predzej sie pozabijacie telepatycznie.

Tu się z tobą zgodzę. W sumie to, co pisałam wyżej, było już zawarte w poprzednich moich wypowiedziach, ale nie mogłam się oprzeć, gdy zobaczyłam teksty opisujące wypowiedź wiadomej osoby jako świetne podsumowanie tematu :P
Cytat:
Co do Twojej niegrzecznosci - mi to akurat lata kolo fiuta, ale czesc meskiej spolecznosci forum pewnie jest zawiedziona, ze z nimi normalnie nie porozmawiasz, bo sikaja na stojaco.

Naprawdę nie rozumiem, gdzie widać to moje uprzedzenie do mężczyzn. Mówię otwarcie, nie lubię konserwatystów, ale to jest niezależne od płci.

Raq - 2007-12-18, 22:02

zaczyna sie <wypowiedziane głosem jak szang cung w mortal kombat>....ja topicu Żelazny nie zamkne bo już zamknąłem i znów go Putofil otworzył :P jak piszę jest postępowanie w toku mozemy liczyć na pisemną odpowiedź w ciągu najblizszych 5 dni roboczych tak ze panowie portki w górę i chowamy narazie taśmy
Iron Savior - 2007-12-18, 22:05

A co mi tam, wszyscy pisza tez sobie popisze...
Shi napisał/a:

nie mogłam się oprzeć, gdy zobaczyłam teksty opisujące wypowiedź wiadomej osoby jako świetne podsumowanie tematu


Jakiej osoby? Nie rozumiem za bardzo tego fragmentu.

Shi napisał/a:

Naprawdę nie rozumiem, gdzie widać to moje uprzedzenie do mężczyzn. Mówię otwarcie, nie lubię konserwatystów, ale to jest niezależne od płci.


Dlatego pewnego dnia stwierdzilas "pierdole, nie robie, faceci to mietkie siurki, zostane lesbijka"? Za duzo konserwatystow masz dookola siebie? Nie ma zadnego normalnego faceta, ktory by Cie pokochal taka jaka jestes a Ty pokochalabys jego?

Shi'nayne - 2007-12-18, 22:21

Dobra, to ostatni post na dziś i lecę.

Cytat:
Umm, co do pracy, zły przykład.
Za rok będę nauczycielem, znam swoje prawa oraz obowiązki, kartę nauczyciela oraz awans zawodowy. Co do pensji, może dla stażysty pozostawia wiele do życzenia, aczkolwiek wystarczy trochę czasu wysiłku, żeby przejśc na nauczyciela kontraktowego, dalej mianowanego i na koncu dyplomowego i nie widzę pryczyny, dlaczego w moim zawodzie mężczyzna miałby miec lepszy, szybszy awans, czy też większą pensję- w moim przypadku wszystko zależy od kwalifikacji.

Nauczyciel to zawód sfeminizowany. Ale zauważ jedno, to mężczyzna najczęściej zostaje dyrektorem. Wobec mężczyzn w zawodach sfeminizowanych da się zaobserwować zjawisko "szklanych schodów", czyli szybkiego awansu.
Cytat:
Jeśli chodzi o usunięcie ciąży w przypadku zagrożenia zdrowia lub życia matki , zgadzam się. Co do gwałtu, to jest prawo, czy uważasz, że gdyby zgwałcony został chłopak (co przecież jednak się zdarza), gwałciciel otrzymałby większą karę?- nie za bardzo rozumiem, do czego dążysz, bo chyba rozmawiamy o równouprawnieniu? Jeśli nie, proszę o oświecenie.

W przypadku chłopaka, zapewne nie zgłosiłby się nawet na policję (bo policjanci są znani z tego, że w takich przypadkach potrafią "fagasa" zwyzywać, a nawet dużo gorzej. Tak czy siak, gwałt dotyczy w większości kobiet, nie oznacza to jednak, że sytuację mężczyzn należy pomijać. Przecież to w Norwegii, kraju silnie feministycznym, sąd wymierzył surową karę za zgwałcenie faceta przez kobietę (chodziło o niechciany stosunek oralny). W krajach seksistowskich, gwałt na facecie jest traktowany ze śmiechem, bo oto jest mężczyzna, który dał z siebie zrobic kobietę.
Chodzi o to, że gwałty nie są traktowane w Polsce jako przestępstwa wielkiej wagi, a to wynika z kolei z takiego a nie innego traktowania kobiet w tym kraju.
Cytat:
Ale może jest także tak, że i Ty nie zauważasz wszystkiego?

Moja droga, powiedz mi, czego nie zauważam? Ja cię zasypałam różnymi przykładami, tak więc czekam ;)

Teufel - odpowiedziałam ci na to twoje rozumowanie już w pierwszym privie w zasadzie.

Cytat:
Dlatego pewnego dnia stwierdzilas "pierdole, nie robie, faceci to mietkie siurki, zostane lesbijka"? Za duzo konserwatystow masz dookola siebie? Nie ma zadnego normalnego faceta, ktory by Cie pokochal taka jaka jestes a Ty pokochalabys jego?

Zamurowało mnie. Nie wiedziałam, że tobie o to chodzi. Uwierz mi, homoseksualizm nie jest kwestią wyboru. I prawdę mówiąc wcześniej stwierdziłam, że lubię dziewczyny, niż zaczęłam zastanawiać nad sytuacją kobiet w tym kraju.

Baaly - 2007-12-18, 22:26

Przykro mi, zabieramy pralkę do naprawy ;)
Mi - 2007-12-18, 22:32

Nie, Shi, ja już passuję, jeżeli po tylu postach (nie mówię o tych agresywnych, lecz pokazujących odmienne, ale i trafne spostrzeżenia i opinie) Ty pytasz mnie czego nie zauważasz, znaczy dla mnie, że jesteś pewna, iż wiesz już wszystko.

Tyle ode mnie do tego tematu.
Dzięki za rozmowę.

Teufel.86 - 2007-12-18, 22:37

Brawo Miho! Ja też już wysiadam z tego pociągu, bo on pędzi do nikąd.


P.S. Shi: jeśli chcesz by inni akceptowali Twoje zdanie, akceptuj zdanie innych.

Iron Savior - 2007-12-18, 22:39

A, no spoko, widocznie cos zle zrozumialem bo tak po pobieznym zapoznaniu z tematem to wywnioskowalem, ze zainspirowana piosenka "Rebellion in dreamland"Gamma Ray olalas facetow, bo sa gorsi. No to nie wiem, moze jakos faceci sa przewrazliwieni, bo Twoje teksty o usuwaniu formy zenskiej z pism urzedowych (a raczej podobne temu teksty ale wczesniejsze)odbieraja (co jest dosc logiczne pause naaaaat) jako atak na plec meska. Jakkolwiek swiata nie zmienisz, bo nie masz raczej takiej sily przebicia jak Lenin chociazby wiec moze lepiej pogodz sie z tym, ze nasz 'wunder welt' jest pelen absurdow w stylu 'jest rownouprawnienie, ale nie przepusc dziewczyny pierwszej w drzwiach' albo 'jest rownouprawnienie, ale kobiety moga 5 lat wczesniej isc na emeryture' (to ostatnie jest cholernie posrane, bo kobiety statytycznie zyja 8 lat dluzej niz faceci, daje im to 13 lat wiecej opieprzania sie na stare lata, wg statystyk oczywiscie, a ze statystykami wiadomo jak jest - jak idziesz z psem na spacer, to statystycznie macie po 3 konczyny). Naprawde lepiej sie przystosowac i zaakceptowac niz walczyc z wiatrakami, chyba ze jestes masochistka (a nawet jesli jestes, to sa lepsze metody na spelnienie w roli masochisty;). Ja wiem, ze duzo ludz, ktorzy wyprzedzali swoja epoke bylo niedocenianych za zycia,ale to raczej nie jest dla Ciebie fajne, jak wszyscy sa przeciw Tobie (no ja nie jestem, bo ja z zalozenia mam do takich tematow dystans jak stad do Londynu).

PS: Nie odpisalas mi na pierwsze moje pytanie.

bloo - 2007-12-19, 00:10


Shi'nayne - 2007-12-19, 10:36

Miho – przykro mi, ale najwidoczniej wychodzisz z założenia, że szklanka jest w 1/8 pełna, a ja widzę, że jest prawie pusta ;)
Cytat:
P.S. Shi: jeśli chcesz by inni akceptowali Twoje zdanie, akceptuj zdanie innych.

Żeby jeszcze potrafili je uargumentować :)
Cytat:
albo 'jest rownouprawnienie, ale kobiety moga 5 lat wczesniej isc na emeryture' (to ostatnie jest cholernie posrane, bo kobiety statytycznie zyja 8 lat dluzej niz faceci, daje im to 13 lat wiecej opieprzania sie na stare lata

Ja bym powiedziała, że to 13 lat więcej wegetacji za głodowy przydział pieniędzy :) Swoją drogą, feministki są za zrównaniem wieku emerytalnego. No a ja osobiście jestem też za tym, aby do służby wojskowej brali kobiety (nie to, abym sama chciała iść, po prostu jakby co, to się będzie w podobny sposób jej unikać, jak to teraz robią faceci ;) ).
Cytat:
Naprawde lepiej sie przystosowac i zaakceptowac niz walczyc z wiatrakami

Myślę, że już lepiej wyjechać na Zachód. Podobno więcej kobiet niż mężczyzn to robi, ciekawe czemu. A co do tego, co proponujesz, widzisz, parę razy już pisałam, że gdyby czarni też tak myśleli, to dalej byliby obywatelami drugiej kategorii w Stanach. To samo się tyczy ruchu sufrażystek.
Cytat:
PS: Nie odpisalas mi na pierwsze moje pytanie.

Nie chcę wskazywać palcem, jak masz czas to poczytaj od ostatniego posta poprzedniej tablicy to zrozumiesz, o co chodzi.
Cytat:
A to co tu się dzieje wygląda, jakbyś chciała dać za przeproszeniem w mordę każdemu kto tylko otworzy usta bo zakładasz z góry, że Ty masz rację, a jeśli ktoś otwiera usta to znaczy że będzie głosił herezje... Tak to wygląda z mojej perspektywy.

No ale co ja mam odpisać na opinie, że kobiety w tym kraju mają równie dobrze, co mężczyźni, a feministki są głupie ? :)
Cytat:
Czemu uważasz że kobiety i mężczyźni powinni mieć równe prawa?

Bo tak stanowi ustawa zasadnicza i tego wymagają podpisane umowy międzynarodowe.
Cytat:
Kobiety są inne od mężczyzn psychicznie (co jest uwarunkowane wspomnianymi różnicami fizycznymi- kobiety mają sprawniejszą lewą półkulę, mężczyźni prawą)

A ja słyszałam, że ponoć u kobiet lepiej obie się komunikują. Tak czy siak to nieistotne, bo przede wszystkim znaczna część przedstawicieli danej płci ma mózg zbudowany podobnie jak większość wśród drugiej (nie mam na myśli transseksualizmu), bardzo prawdopodobne, że największy wpływ ma na to kształcenie od dzieciństwa w wybranych kierunkach. Od dziewczynek wymaga się zdolności ładnego wysławiania się, od zaś od chłopców stereotypowo umysłu ścisłego.
Cytat:
Domyślam się, że chcesz aby byli traktowani tak samo wobec prawa bo i kobiety i mężczyźni są ludźmi. Ale na przykład dzieci i dorośli też są ludźmi- uważasz, że również powinno ich się traktować jednakowo wobec prawa?

Tylko że dzieci są pozbawione części praw z racji swej niedojrzałości emocjonalnej i intelektualnej. Sugerujesz, że to samo tyczy się kobiet? W XIX wieku prawo większości krajów uznało kobiety za osoby wiecznie niedojrzałe, co w końcu doprowadziło do powstania ruchu sufrażystek.
Cytat:
-Mają mniejszą siłę i są ruchowo wolniejsze ( http://pl.wikipedia.org/w...rdy_%C5%9Bwiata nie mam pod ręką średnich przekrojowych, ale z braku laku masz linka do rekordów świata)- mimo to uważasz, że zakres prac fizycznych powinien być równy dla kobiet i mężczyzn? Bo ja uważam, że powinien być dostosowany do warunków fizycznych- moim zdaniem system prawny, społeczny i etyczny powinien odciążać słabsze kobiety preferując przy pracach fizycznych silniejszych mężczyzn. I o ile mi wiadomo tak się dzieje.

Tak więc chodzi ci o dostęp do prac fizycznych? To powinno zależeć od osobistych możliwości. W końcu żyjemy w demokratycznym państwie prawa, gdzie liczy się indywidualizm. Poza tym w nowoczesnych państwach coraz więcej prac wykonują maszyny, a ludzie są co najwyżej ich operatorami.
Już o tym pisałam, ale powtórzę, nieraz widziałam już robotników-chucherka ;)
Poza tym chyba nie zauważyłeś, że nie ma przymusowego przydzielania pracy w Polsce, jak za PRLu.

Co do ciąży – jeszcze raz za przykład podam model szwedzki, czyli obligatoryjny urlop ojcowski. Dzięki niemu kobiety nie muszą się obawiać, bo mają taką samą sytuację, co mężczyźni, znacznie wzrosła ilość narodzin, a zmalała liczba rozwodów, bo faceci bardziej przywiązują się do swych dzieci. Co więcej, jest to jak najbardziej w imię polityki równouprawnienia :) .

Cytat:
Seksizm moim zdnaiem jest jednym z tych zwierzęcych instynktów, których, obojętnie jak bardzo byśmy chcieli, nie pozbędziemy się bez ingerencji w kod genetyczny.


Ja się jednak nie zgodzę i za przykład podam zwierzęta. Co prawda już o tym pisałam, ale powtórzę. Kojarzysz szympanse bonobo? Jest to najbliższy krewniak człowieka, choć oczywiście jeszcze bliżej spokrewniony jest z szympansami zwyczajnymi. Samice są sporo mniejsze i słabsze od samców, więc logicznym jest, że ich sytuacja powinna wyglądać podobnie, czyli stada powinny być rządzone przez agresywnych samców, zaś samice niewiele mieć do powiedzenia. Tak się jednak nie stało, gdyż samice bonobo doszły w pewnym momencie do wniosku, że będą trzymać się razem. Efekt jest taki, że są to zwierzęta bardzo egalitarne, choć to samice zajmują nieco wyższe miejsce w hierarchii z racji swego zdyscyplinowania. Rządzi w każdym razie najważniejsza samica. I są to najbardziej pokojowo nastawione ssaki na ziemi, bo zamiast ciągle walczyć, jak szympanse zwyczajne czy ludzie, uprawiają seks ;)
Ten przykład podałam nie po to, aby dowodzić jakiejś wyższości kobiet, ale by udowodnić, że nawet zwierzęta mogą oszukać biologię, nie mówiąc o ludziach z ich wielką inteligencją, kulturą i cywilizacją.

Jeśli chcesz przykładów w linkach, to wygooglaj sobie hasło bonobo, nie powinno ci zabrać dużo czasu znalezienie informacji o nich.

Iron Savior - 2007-12-19, 10:45

Shi napisał/a:

Myślę, że już lepiej wyjechać na Zachód. Podobno więcej kobiet niż mężczyzn to robi, ciekawe czemu. A co do tego, co proponujesz, widzisz, parę razy już pisałam, że gdyby czarni też tak myśleli, to dalej byliby obywatelami drugiej kategorii w Stanach. To samo się tyczy ruchu sufrażystek.


Rozumiem, ze wg Ciebie dziewczyny/kobiety sa traktowane jak murzyni na filmie "AMISTAD" albo czarni niewolnicy z filmow o wojnie secesyjnej i musza walczyc o swoje prawa (tak samo jak homoseksualisci, ktorzy tez sa traktowani jak murzyn, ktorego miejsce jest na dnie morza przy kotwicy)?
A co do pytania (ktore pytaniem chyba jednak nie jest, bo nie ma "?") 'ciekawe czemu' - no jak na moj gust odpowiedz jest prosta do bolu (napisalbym prosta w chuj, ale Raq sie bedzie bulwersowal, ze przeklinam) - bo fryzjerka/manikiurzystka/opiekunka do dziecka/prostytutka bedzie pracowac za minimalna angielska pensje cieszac morde, ze zarabia xyz wiecej niz w Polsce.

Shi'nayne - 2007-12-19, 10:57

Cytat:
Rozumiem, ze wg Ciebie dziewczyny/kobiety sa traktowane jak murzyni na filmie "AMISTAD" albo czarni niewolnicy z filmow o wojnie secesyjnej i musza walczyc o swoje prawa (tak samo jak homoseksualisci, ktorzy tez sa traktowani jak murzyn, ktorego miejsce jest na dnie morza przy kotwicy)?

Po pierwsze, nie napisałam, że kobiety mają tak jak Murzyni, ten przykład miał udowodnić, że gdyby wszyscy byli konformistami, to nic by się nigdy na lepsze nie zmieniło.
Po drugie, chodziło o sytuację czarnych z lat 60, a nie sprzed kilkuset lat, bo dopiero wtedy wzięli zdecydowanie sprawy w swoje ręce i udało im się coś zdziałać.
Cytat:
A co do pytania (ktore pytaniem chyba jednak nie jest, bo nie ma "?") 'ciekawe czemu' - no jak na moj gust odpowiedz jest prosta do bolu (napisalbym prosta w chuj, ale Raq sie bedzie bulwersowal, ze przeklinam) - bo fryzjerka/manikiurzystka/opiekunka do dziecka/prostytutka bedzie pracowac za minimalna angielska pensje cieszac morde, ze zarabia xyz wiecej niz w Polsce.

Sam przyznajesz więc, że kobiety widzą dla siebie większe szanse zagranicą, niż w Polsce. Gdyby płeć nie miała przy tym znaczenia, to proporcje mężczyzn i kobiet byłyby wyrównane.

Iron Savior - 2007-12-19, 11:10

Skoro nie maja jak murzyni, tylko maja calkiem dobrze i mimo tego pieprzonego rownouprawnienia o ktore tak zabiegaly a w gruncie rzeczy tak naprawde to chcialyby czegos mniej niz rownouprawnienia (lagodniejszego traktowania i tego, zeby faceci sie starali bardziej niz one w zwiazkach, przynajmniej czesc z bab tak ma) to w czym problem?

Oczywiscie, ze szanse bylyby wyrownane, w koncu w Polsce jest tylu facetow fryzjerow o manikiurzystach nie wspomne, ze biedne pokrzywdzone kobiety musza spier****c na zachod w poszukiwaniu miejsc pracy, gdzie tamtejsi dzentelmeni honorowo odstapia im miejsca pracy. I to nie jest wcale ironiczny post, albo proba pokazania, ze Polska jest 100 lat za ucisnionymi murzynami, to po prostu faceci w Polsce sa tacy jacy sa i przez to laski wyjezdzaja lepiej zarobic, to jest logiczne nie?


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group