Silent Hill: Story Telling - Silent Hill: Story Telling - Otwarcie gry.
I'veSeenItAll - 2014-04-27, 09:58
:
nerwowo zacząłem się szarpać, by się wyswobodzić ~nie kurwa, nie znowu!~
Gwieka Trzpiot - 2014-04-27, 10:01 Karel Hjartson
:
Nogę wyjąłeś dość szybko. Wbiło ci się kilka drzazg.
I'veSeenItAll - 2014-04-27, 10:11
:
zawyłem z bólu, usiadłem obok, próbując wydrzeć je z nogi przy świetle lampy.
Gwieka Trzpiot - 2014-04-27, 10:13 Karel Hjartson
:
Drzazgi nie zbiły się zbyt głęboko i z łatwością je usunąłeś, mimo trudności związanych z ciasnotą korytarza.
I'veSeenItAll - 2014-04-27, 10:17
:
podniosłem się z ziemi i przeklinając pod nosem na dziurę, ruszyłem dalej.
Gwieka Trzpiot - 2014-04-27, 10:19 Karel Hjartson
:
Doszedłeś do końca korytarza. Przy ścianie znajduje się drabina. Możesz zejść na dół albo wejść na górę.
I'veSeenItAll - 2014-04-27, 13:41
:
zaczepiłem sobie siekierę i lampę do spodni i zdecydowałem ruszyć w górę.
Gwieka Trzpiot - 2014-04-27, 13:43 Karel Hjartson
:
Wspinasz się od godziny i dalej nie znalazłeś końca.
I'veSeenItAll - 2014-04-27, 13:46
:
~o co chodzi??!~ zatrzymałem się, odpocząć na chwilę ~no tak, nie po to spadałem, by teraz się wspinać..~ dużo sprawniej zacząłem schodzić, rozglądając się dookoła
Gwieka Trzpiot - 2014-04-27, 13:47 Karel Hjartson
:
Zeszedłeś z powrotem po trzech schodkach.
I'veSeenItAll - 2014-04-27, 13:53
:
stanąłem na korytarzu, rozciągając się - ciągle mam nadzieję, że to miasto niczym mnie nie zaskoczy, a tu proszę - niespodzianka. powiedziałem do siebie i ruszyłem w dół.
Gwieka Trzpiot - 2014-04-27, 13:54 Karel Hjartson
:
Po kilku szczeblach trafiłeś na mokrą powierzchnię.
I'veSeenItAll - 2014-04-27, 13:56
:
starałem się nogą wymacać stały grunt, na którym mógłbym stanąć
Gwieka Trzpiot - 2014-04-27, 13:58 Karel Hjartson
:
Woda ma niską głębokość i moczy ci tylko podeszwy. Podłoże wydaje się być kamienną posadzką.
I'veSeenItAll - 2014-04-27, 14:00
:
stanąłem obiema nogami na kamiennym podłożu, jedną ręką jednak ciągle asekuracyjnie trzymając się drabiny. w drugą złapałem lampę i wyciągnąłem przed siebie, próbując zobaczyć, gdzie jestem.
Gwieka Trzpiot - 2014-04-27, 14:02 Karel Hjartson
:
Na pierwszy rzut oka, wygląda to jak miejskie kanały. Sporo tu roślin cieniolubnych takich jak mchy i glony słodkowodne.
I'veSeenItAll - 2014-04-27, 14:03
:
puściłem drabinę i ostrożnie zacząłem się przesuwać na przód, ciągle rozglądając się
Gwieka Trzpiot - 2014-04-27, 15:26 Karel Hjartson
:
Kanały jak kanały. Wilgotne, ciemne, pełne korytarzy.
I'veSeenItAll - 2014-04-27, 17:30
:
rozglądnąłem się za jakimikolwiek oznaczeniami, lub mapce, która umożliwiłaby mi sprawniejsze przemierzanie kanałów
Gwieka Trzpiot - 2014-04-27, 17:32 Karel Hjartson
:
Nic takiego nie znalazłeś. Za to przy drabinie leżą kij i maska do hokeja.
I'veSeenItAll - 2014-04-27, 17:55
:
~oo, piątek trzynastego? hah~ złapałem maskę i założyłem ją, kij oglądając i przekładając przez torbę
Gwieka Trzpiot - 2014-04-27, 17:56 Karel Hjartson
:
Pod maską leżał żołnierski medalik.
I'veSeenItAll - 2014-04-27, 17:58
:
złapałem go i przyjrzałem się dokładnie.
Gwieka Trzpiot - 2014-04-27, 17:59 Karel Hjartson
:
Medalik z srebrnego metalu ma wygrawerowane "C. Jonhs".
I'veSeenItAll - 2014-04-27, 18:02
:
~Jonhs...~ założyłem go na szyję i powoli ruszyłem przed siebie.