Silent Hill: Story Telling - Silent Hill: Story Telling - Otwarcie gry.
I'veSeenItAll - 2014-03-16, 17:33
:
zacząłem szarpać się z drzwiami, po czym przypomniałem o kluczu do drzwi - spróbowałem nim je otworzyć.
Gwieka Trzpiot - 2014-03-16, 17:34 Karel Hjartson
:
Kiedy wkładałeś klucz do zamka, coś ci go wytrąciło z ręki. Usłyszałeś jak drzwi szafy się zamykają.
I'veSeenItAll - 2014-03-16, 17:54
:
schyliłem się, by podnieść klucz, po czym odwróciłem się w stronę szafy, chowając klucz do kieszeni i mocniej ściskając świecznik. podniosłem się i podszedłem ostrożnie bliżej.
Gwieka Trzpiot - 2014-03-16, 17:55 Karel Hjartson
:
Z szafy dobiegały nieco dziwne dźwięki. Dyszenie, charczenie i jakby dławienie się.
I'veSeenItAll - 2014-03-16, 17:59
:
stanąłem przy szafie, gotowy do ataku, po czym wolną ręką szarpnąłem drzwi od szafy
Gwieka Trzpiot - 2014-03-16, 18:00 Karel Hjartson
:
Z szafy powoli wyszedł stwór, którego rysunek znalazłeś.
I'veSeenItAll - 2014-03-16, 18:03
:
cofnąłem się tak gwałtownie, że wywróciłem się na łóżko. szybko ściągnąłem torbę i zacząłem ją przekopywać w poszukiwaniu "wody święconej" którą mógłbym pokropić świecznik.
Gwieka Trzpiot - 2014-03-16, 18:05 Karel Hjartson
:
Stwór na początku wyglądał jak zajęty swoimi sprawami, po czym zaczął powoli się do ciebie zbliżać.
//mam nadzieję, że zapisałeś co masz przy sobie, bo ja niepamiętam, żeby robić aktualizacje.//I'veSeenItAll - 2014-03-16, 18:08 //uzupełnię to, spokojnie.//
:
znalazłem święconą wodę, którą skropiłem i świecznik i znaleziony pistolet z dwoma nabojami i przeskoczyłem przez łóżko,łapiąc swoją torbę. by choć przez chwilę móc się zastanowić, co zrobić.
Gwieka Trzpiot - 2014-03-16, 18:09 Karel Hjartson
:
Stwór człapie w twoim kierunku.
I'veSeenItAll - 2014-03-16, 18:14
:
wsadziłem świecznik pod pachę, po czym skierowałem pistolet w stronę potwora i oddałem jeden strzał w "dolną" rozwartą paszczę.
Gwieka Trzpiot - 2014-03-16, 18:15 Karel Hjartson
:
Stwór wydał dziwaczny dźwięk, po czym szybko wskoczył na łózko, potem na ciebie.
I'veSeenItAll - 2014-03-16, 18:18
:
zdążyłem zgiąć nogi, przez co potwór opierał się na moich stopach - w bezpiecznej odległości od twarzy. złapałem obiema dłońmi świecznik i zacząłem uderzać w obie głowy
Gwieka Trzpiot - 2014-03-16, 18:20 Karel Hjartson
:
Po pięciu ciosach, stwór padł na ziemię i zaczął się rozpuszczać.
I'veSeenItAll - 2014-03-16, 18:29
:
szybko odsunąłem się od niego, uderzając mocno plecami o ścianę. ~co to kurwa było?~ próbowałem złapać oddech, pocierając nerwowo bliznę i wpatrując się w rozpuszczające się monstrum.
Gwieka Trzpiot - 2014-03-16, 18:30 Karel Hjartson
:
Stwór całkiem się rozpuścił i przesiąkł przez podłogę, nie pozostawiając żadnej plamy.
I'veSeenItAll - 2014-03-16, 18:46
:
złapałem wszystkie swoje rzeczy i podbiegłem do drzwi, próbując je ponownie otworzyć.
Gwieka Trzpiot - 2014-03-16, 18:57 Karel Hjartson
:
Drzwi są wciąż zamknięte.
I'veSeenItAll - 2014-03-16, 20:03
:
~no czego ode mnie jeszcze może chcieć ten przeklęty pokój?~ rozejrzałem się jeszcze raz po pokoju nerwowo, po czym jeszcze raz podszedłem do szafy, gotowy do ataku, z drugą ręką przeszukującą kieszenie w spodniach za kluczem do drzwi.
Gwieka Trzpiot - 2014-03-16, 21:59 Karel Hjartson
:
Szafa stała otworem prawie pusta. Jedynie na wieszaku wisi płaszcz.
I'veSeenItAll - 2014-03-17, 08:07
:
zaciekawiony przestałem grzebać po kieszeniach - wyciągnąłem płaszcz i położyłem na łóżku, po czym dokładnie go obejrzałem i przeszukałem.
Gwieka Trzpiot - 2014-03-17, 11:10 Karel Hjartson
:
W środku znalazłeś fiolkę z napisem "Wypij mnie".
I'veSeenItAll - 2014-03-17, 11:27
:
- wypij mnie. Alicja w krainie czarów, huh? przyjrzałem się dokładnie fiolce.
Gwieka Trzpiot - 2014-03-17, 11:29 Karel Hjartson
:
To była dość duża szklana fiolka z przezroczystym płynen, zakorkowana korkiem i etykietką z napisem "Wypij mnie".
I'veSeenItAll - 2014-03-17, 11:31
:
usiadłem na łóżku, obok płaszcza i odkorkowałem fiolkę, wąchając jej zawartość.