Forum Silent Hill Page

Silent Hill: Story Telling - Silent Hill: Story Telling - Otwarcie gry.

Gwieka Trzpiot - 2014-03-12, 20:01

Karel Hjartson
:

Pomieszczenie, nie licząc zakurzonych mebli jest puste. Drzwi od strony pokoju są kompletnie odrapane, ale ślady przypominają nie ślady po paznokciach, ale po pazurach jakiegoś dużego zwierzęcia. Przy drzwiach jest włącznik światła. Czujesz na sobie czyjeś spojrzenie.


I'veSeenItAll - 2014-03-12, 20:24

:

szybko sięgnąłem w stronę włącznika, by zapalić światło, ciągle trzymając świecznik nad głową.


Gwieka Trzpiot - 2014-03-12, 20:41

Karel Hjartson
:

Światło się włączyło. Żarówka wydawała brzęczący dźwięk. Światło ukazało, że wszystko w pokoju jest tak grubo pokryte kurzem, że nie widać nawet kolorów. Wciąż nie widać żadnej osoby czy innej istoty.


I'veSeenItAll - 2014-03-12, 23:51

:

wszedłem pewniej do mieszkania, po czym wygrzebałem drugie okulary i założyłem je, by i w nich przyjrzeć się pomieszczeniu.


Gwieka Trzpiot - 2014-03-13, 16:17

Karel Hjartson
:

Kiedy się zatrzymałeś na środku pokoju, dalej było słychać kroki, które zdawały się dobiegać gdzieś za tobą. Sądząc po tych dźwiękach coś cie wyminęło i teraz, gdy rozglądałeś się w drugiej parze okularów, spacerowało po korytarzu.


I'veSeenItAll - 2014-03-13, 21:36

:

wróciłem do drzwi i ostrożnie rozejrzałem się po korytarzu, próbując zlokalizować źródło dźwięków.


Gwieka Trzpiot - 2014-03-14, 09:59

Karel Hjartson
:

Kroki oddalają się w kierunku schodów.


I'veSeenItAll - 2014-03-14, 16:36

:

- dobra, zaraz się pobawimy w ciuciubabkę. powiedziałem w kierunku schodów, po czym wróciłem do mieszkania i zacząłem się dokładnie rozglądać po pomieszczeniu.


Gwieka Trzpiot - 2014-03-14, 16:39

Karel Hjartson
:

Pomimo zatrważająco grubej warstwy kurzu, w pokoju dało się zauważyć biurko, szerokie łóżko, szafę, komodę i lodówkę turystyczną. Na biurku leży parę przedmiotów.


I'veSeenItAll - 2014-03-14, 16:55

:

podszedłem do biurka, by przejrzeć znajdujące się na nim przedmioty.


Gwieka Trzpiot - 2014-03-14, 16:57

Karel Hjartson
:

Pod grubą warstwą kurzu znalazłeś cyfrowy aparat fotograficzny, dziennik i pistolet.


I'veSeenItAll - 2014-03-14, 17:06

:

sprawdziłem, czy w pistolecie są naboje, po czym sięgnąłem po aparat i przejrzałem zdjęcia zapisane na nim.


Gwieka Trzpiot - 2014-03-14, 17:10

Karel Hjartson
:

Pistolet ma w sobie dwa naboje. Na zdjęciach jest ta sama rodzina, którą widziałeś na kasecie wideo. Wszyscy radośni i szczęśliwi tylko tło jakieś ponure i złowrogie. Zdjęć w plenerze jest dziesięć. Resztę aparatu zapełniają zdjęcia śpiących członków tej rodziny. Na kilku widać całą rodzinę śpiącą w tym pokoju.


I'veSeenItAll - 2014-03-14, 18:47

:

rozejrzałem się po pokoju z aparatem w dłoniach [pistolet schowałem do torby] i zrobiłem kilka zdjęć pomieszczeniu, po czym przejrzałem je.


Gwieka Trzpiot - 2014-03-14, 20:48

Karel Hjartson
:

Zdjęcia na których sfotografowałeś łóżko, jako jedyne zawierają różnicę. Widać na nich dwa zwęglone ciała leżące na łóżku.


I'veSeenItAll - 2014-03-14, 20:50

:

~huh?~ podszedłem bliżej łóżka i zrobiłem jeszcze parę zdjęć.


Gwieka Trzpiot - 2014-03-14, 21:00

Karel Hjartson
:

Spalone zwłoki zidentyfikowałeś jako kobietę i mężczyznę. Ciała sugerują spokój, ale twarze wykrzywione są w niemym krzyku. Trudno powiedzieć czy krzyczą z bólu czy z innego powodu.


I'veSeenItAll - 2014-03-14, 21:36

:

zaciekawiony jeszcze bardziej zmieniłem tryb aparatu na nagrywanie filmu i filmowałem łóżko przez ponad minutę, powoli cofając się w stronę biurka


Gwieka Trzpiot - 2014-03-14, 21:38

Karel Hjartson
:

Ciała się nie ruszają.


I'veSeenItAll - 2014-03-14, 21:43

:

schowałem aparat, trochę niepocieszony i zacząłem przeglądać dziennik leżący na biurku


Gwieka Trzpiot - 2014-03-14, 21:58

Karel Hjartson
:

W dzienniku były głównie opisy każdego dnia wakacji. Większość wpisów kończyła się na zdaniach wyrażających zaniepokojenie, które później zmieniło się w panikę. Ostatni wpis: "Nasza córka Lizzie zniknęła i to moja wina..."


I'veSeenItAll - 2014-03-14, 22:26

:

złapałem pamiętnik za okładki i potrząsnąłem w powietrzu, sprawdzając czy nic w środku nie ma, po czym wyciągnąłem aparat i jeszcze raz rozejrzałem się po pomieszczeniu, próbując otworzyć wszelkiego rodzaju szafki.


Gwieka Trzpiot - 2014-03-14, 22:29

Karel Hjarston
:

W dzienniku już nic więcej nie było, za to w szafie znalazłeś to:


I'veSeenItAll - 2014-03-14, 22:54

:

zjeżyły mi się włosy na karku. ~co to kurwa jest? wygląda jak zszyta ze sobą para kochanków.~ przyjrzałem się dokładnie ~jabłko adama? para gejów?~ rozejrzałem się po pomieszczeniu i cicho zaśmiałem się ~no tak, tego typu gejowskie porno tylko w TAKIM miejscu.~ złożyłem rysunek, wsadziłem go do swojego notatnika i skierowałem się w stronę wyjścia.


Gwieka Trzpiot - 2014-03-15, 09:14

Karel Hjartson
:

Drzwi nie chciały się otworzyć i nie możesz wyjść.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group